

.





), jednak manga jest du?o lepsza. No i to, co w mandze ?mieszy?o (monologi Hidekiego oraz jego idiotyczne zachowania) tu wydaje si? najzwyczajniej g?upie.
, a z jakim napi?ciem czeka?o si? na ostatni, 200 odcinek
.
.
Jedna z najbardziej wychwalanych i równocze?nie opluwanych serii - w recenzjach hagiografia miesza si? ze skrajn? pogard?. Ju? samo to powinno wystarczy? za zach?t?...
W przypadku E.L. twórcy niestandardowo podeszli do sztuki filmowej - bohaterowie i fabu?a s? tu spraw? drugorz?dn?. Nie oznacza to, ?e zostali potraktowani po macoszemu, twórcy wszystko dok?adnie zaplanowali! Po prostu wszystko zosta?o podporz?dkowane wzbudzeniu emocji u widza - np. jedna z g?ównych bohaterek drugoplanowych jest absolutnie nieistotna dla fabu?y! Jednak jej obecno?? i historia znacznie poszerzaj? i pog??biaj? palet? uczu? zawartych na ekranie i w?a?nie to i tylko to jest sensem jej istnienia...
E.L. to dzie?o przeznaczone dla osób, które nie s? zamkni?te w jakim? jednym, ulubionym gatunku filmowym - obok siebie koegzystuj? tu g?upie gagi, filozoficzne rozwa?ania nad istot? cz?owiecze?stwa, harlequinowy romans i sceny sadystycznej przemocy fizycznej i psychicznej.
E.L. bez odbiorcy, który potrafi ufnie otworzy? si? na konwencj? serwowan? przez jej twórców jest niczym - dlatego nie jest to film dla ka?dego. Ka?dy, cho? troch? zainteresowany tym tytu?em powinien po niego si?gn??. Równie? Ci, którzy nie s? zwolennikami przemocy w filmach nie powinni od niego stroni? - zapro?cie kogo?, kogo b?dziecie mogli trzyma? za r?k? w czasie "momentów", poniewa? wbrew pozorom (krew, sadyzm) jest to film z pozytywnym przes?aniem i przeznaczony dla ludzi obdarzonych empati?.


uci napisał(a):3 filler - jak kupi? DVD i poszedl po film a potem grali w online.
. Zupe?nie zapomnia?em o tym odcinku (który, wg mnie, by? jednym z gorszych i g?upszych swoj? drog?).
.
ale postaci? dla mnie to pomy?ka, bo ile mo?na ogl?da? ró?ówow?ose, ró?owooko, czy o innych oczojebnych kolorach, mroczne dziewczynki...
zosta? potraktowany tak dziecinnie do granic mo?liwo?ci z domieszk? tandety.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość