Seria X-men

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Postprzez kotlet_schabowy » Pn maja 25, 09 03:57

Nobody, podziwiam zaangażowanie w spoilerowanie sobie filmu :).
A co do sceny z postrzeleniem Logana, to ja uważam, że jest naprawdę dobra, klimatyczna. Takie urwanie tego ładnie zapowiadającego się, Hollywoodzkiego obrazka (zabranie rannej dziewczyny na rękach, wszystko będzie dobrze). No i ładnie nawiązuje Nam do następnych chronologicznie części.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez nobodylikeyou » Pn maja 25, 09 22:28

Cóż Gac'u szczerze powiedziawszy oczekując na Genezę Wolviego miałem nadzieje na poważną i złożoną historię jak np. w Dark Knight , lub Sin City ... A wyszła z tego niezła papka. Wystarczy rzucic okiem na ten link:
http://img27.imageshack.us/img27/1003/xmow.jpg
I mamy najlepszy dowód że choć wizja Singera nie była doskonała, tak reż. nie bał się ukazać prawdziwego "mroku" tej postaci.
Jeden rzut oka na pierwszy kadr i mamy wszystko to czego powinniśmy się spodziewac od ciezaru przeszłosci Rosomaka.
Kolejny Minus to absolutny brak krwi oraz odcinania koniczyn podczas starc (tego gówna; W XI nie licze) No i jak można tak złożoną tematykę upchnąć w 107 min ? Podczas gdy taki np. X-Men 2 lub TDK trwały ponad 133-152 min ...
Dzisiejsze kino schodzi na psy czego najlepszym dowodem są tego typu hollywodzkie bajki dla pędzonych na hamburgerach nastolatków.

"Wiedział stąd, że poprzez przebicie się do jego mózgu i zrobienie z niej PAPKI (jak pociski dum dum zwykle mają w zwyczaju) zniszczy to co Logan pamiętał (przynajmniej te najświeższe wspomnienia) dlatego, że tkanka Logana się regeneruje, ale nie pamięta (tak jakbyś zrobił format dysku twardego), w sumie logiczne wytłumaczenie"
Jeśli założymy że pociski z adamantium przebijają adamantium. he he he

Wolverine, więcej już miał ze zwierzęcia u Singera niż u Hooda, a powinno byc chyba jednak na odwrót. Czyż nie ? :>
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gac666xx » Wt maja 26, 09 04:53

Wiesz ja nie mówie, że ten film jest boski, bo sam napisałem, że to gówno, ale w sumie można oglądnąć by się przekonać do końca.


Jeśli założymy że pociski z adamantium przebijają adamantium. he he he


Hehehe no tak, ale w świecie Marvela tak juz jest.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Snake_VR5 » Pn sty 24, 11 12:21

Nie będę ukrywał że filmowa trylogie X-Men lubię, luźno związana z komiksem a przy tym uważam z dobrze dobraną do poszczególnych ról obsadą aktorską. Bohaterowie co prawda nie biegają już w kostiumach ze spandexu ale i tak dobrze się prezentują. Sama wojna domowa mutantów zawiera w sobie aspekt ideologiczny, Magneto i Profesor Xavier mają różny pogląd na temat miejsca mutantów w świecie ludzkim. Konflikt jest więc nieunikniony. Co ciekawe Magneto jest Polakiem lub Żydem polskiego pochodzenia, na którego psychice swoje piętno odcisnął pobyt w Auschwitz. Śmiem twierdzić nawet że sam później stworzył coś na wzór ideologii nazistowskiej, w oparciu oto że to mutanci powinni rządzić światem i być nie jako rasą panów. Nie miałem przyjemności oglądać X-Men Origins: Wolverine i jakoś się nie zanosi bym obejrzał. Przed nami X-Men: First Class i X-Men Origins: Magneto, czyli taki powrót do przeszłości.

Osobiście jednak z tych wszystkich produkcji dotyczących mutantów, najbardziej jednak lubię
X-Men: The Animated Series http://www.youtube.com/watch?v=wZAhqEiq ... re=related

To jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza kreskówka jaka powstała w oparciu o Marvela. Moja ulubiona postać to Rogue, Cable a także Colossus. Gościnie pojawia się Captain America i jest to jeden z najciekawszych odcinków.
Ostatnio edytowano Śr kwi 27, 11 16:41 przez Snake_VR5, łącznie edytowano 1 raz
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez uci » Wt sty 25, 11 00:34

bo ten serial jest najwierniejszy komiksowi, choc x-men ewolucja także nie był taki zły, (wzorowany na filmach) no i wprowadzili x-23 :]
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Poprzednia strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron