MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Śr paź 21, 15 06:44

Podejrzewam, że Mantis unosi go swoimi telekinetycznymi mocami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Solidny » Śr paź 21, 15 12:18

Tidus93x napisał(a):Podejrzewam, że Mantis unosi go swoimi telekinetycznymi mocami.

Nie, to silniczki rakietowe. Mantis jest ekspertem od rakiet szkolonym przez samego Sokolova. Jest takim chudym Fatmanem.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Śr paź 21, 15 12:22

Wow that kid has some skills lol

Czy tylko mi się wydaje czy jedyną postacią nieskrzywdzoną przez Retcon jest LIKWID...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Pabian01 » So paź 24, 15 18:04

Nawet nie jestem w stanie opisać jak bardzo wkurzające jest szukanie drzwi na MB :/
Jestem po misji z Majorem (chyba 20). Jak do tej pory to jedynie odwiedziłem blondynkę na platformie medycznej i tyle. Chciałbym odwiedzić Hueya, ale nie wiem gdzie go znaleźć.
Dostałem też możliwość kustomizacji Battle Geara, gdzie to się robi?
Aha i jeszcze jedno pytanko. Na platformie R&D w środku na korytarzu jest jakiś przycisk, co on robi?
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » N paź 25, 15 01:02

Nie wiem o jakim przycisku mówisz a nie chce mi się sprawdzać..

Mój znajomek, który fabułę całej sagi ma w chyba w paznokciu od nogi wspomniał o ciekawej rzeczy...

Oprócz tego że gra mówi nam otwarcie że nie gramy szerokim szefem w misji z wyciąganiem Emmericha(Mammal pod poznaje że Venom to nie Kolosalny Kierownik) To warto wspomnieć o misji Shinning lights even in death. Gdzie masywny medyk wspomina coś o słodkim zapachu, który czuje przez maskę w czasie kiedy Duży Dowódca jest pozbawiony zmysłu węchu.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » N paź 25, 15 01:34

Ciekawe, skąd ta informacja że nie ma węchu?
Co do Mammal Pod (konia z rzędem temu który mi powie jak to przełożyć na polski) to oczywiście po skończeniu gry każdy powie że AI Tej Szefowej nie rozpoznało Big Bossa. To samo można powiedzieć o Huey'u sekundy później czy o Ocelocie gadającym o wynikach testu DNA. Tylko że w momencie gdy te wydarzenia mają miejsce to raczej nikt się nie spodziewał że coś co miało nam przelecieć mózgi zostało przewidziane i zasugerowane przez fanów kilka miesięcy wcześniej. Ot maszyna się myli, Huey jest po swoich ziółkach a do próbki z materiałem genetycznym Eli'ego ktoś naszczał. Równie dobrze można powiedzieć że pierwsze materiały z GZ zdradziły twist.

Pabs, ten przycisk to nie jest przypadkiem włącznik od agregatu?
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Gac666 » N paź 25, 15 02:06

Mammal pod - ssakowa łupina xD

Powiem szczerze, że był to dla mnie niezły shocker dowiedzieć się, że nie gramy Big Bossem (pomimo, że poznałem to przez spoiler tu na foru, niestety). Jak gra do połowy nie miała sensu tak teraz zaczynam ją rozumieć.
Jeszcze tylko gdyby ta fabuła była jednak bardziej skondensowana, bo z tych 130h na końcie jakie mam spokojnie możnaby było się zamknąć w 30h. Nie mniej jednak bawiłem się dość dobrze. Choć nadal uważam, że to dobra gra, ale słaby MGS ;).
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » N paź 25, 15 12:25

Ciekawe, skąd ta informacja że nie ma węchu?


Przecież w Virtuos mission w Snake Eater jest podane że Snake nie ma zmysłu węchu... Rozmawia o tym z The Boss a ta jest nieźle tym faktem zdziwiona ;]
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » N paź 25, 15 12:59

tyle że to był easter egg na złamanie czwartej ściany - że gracz w grze widzi i słyszy co się dzieje, ale SmellBlastera32 mu nie wynaleziono, więc zapachów z gry nie czuje. pamiętam ten tekst, ale podciagalbym go pod żart bardziej niż pod twardy kanon.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » N paź 25, 15 13:03

Osvelot napisał(a):tyle że to był easter egg na złamanie czwartej ściany - że gracz w grze widzi i słyszy co się dzieje, ale SmellBlastera32 mu nie wynaleziono, więc zapachów z gry nie czuje. pamiętam ten tekst, ale podciagalbym go pod żart bardziej niż pod twardy kanon.



Wiem ale też nigdy nigdzie do tego nie wrócono także nie masz 100% pewności, że nie można tego traktować poważnie ... Zresztą to tylko sugestia że jedno z drugim może mieć powiązanie...
Ostatnio edytowano N paź 25, 15 20:41 przez Curtis, łącznie edytowano 1 raz
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » N paź 25, 15 14:52

Osvelot napisał(a):tyle że to był easter egg na złamanie czwartej ściany - że gracz w grze widzi i słyszy co się dzieje, ale SmellBlastera32 mu nie wynaleziono, więc zapachów z gry nie czuje. pamiętam ten tekst, ale podciagalbym go pod żart bardziej niż pod twardy kanon.

No właśnie z powodu tej rozmowy pytałem skąd takie info. Nie raz już fani największa pierdołę wyolbrzymiali do rangi kanonicznego faktu. To jest najlepszy przykład.
Ostatnio edytowano N paź 25, 15 14:56 przez SALADYN, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » N paź 25, 15 14:55

Właśnie dlatego, że nie wróciło, łatwiej to potraktować jako jednorazowy easter egg. Poza tym trzymam się tego, co SAL napisał parę postów wyżej.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Pabian01 » N paź 25, 15 19:45

Tak to będzie od agregatu. Tylko nie wiedziałem po co on tam jest. Potem miałem misję "Retake..." i już wiem :)
Zrobiłem dziś pierwsze FOB. Coś za łatwo mi poszło no, ale nie ma się co dziwić jak wszyscy żołnierze mają "E". Zobaczymy jak to będzie dalej.
Włączyłem też MGO. Jak na razie jest OK. Jedynie co to mapy muszę sobie przyswoić.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt paź 27, 15 13:52

Ja chcę wiedzieć tylko jedno... :>

Co za idiota wpadł na pomysł żeby czołgi można było zniszczyć z podstawowego karabinu jaki mamy na wyposażeniu :>
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » N lis 01, 15 00:15

co za kretynska zagadka z tą epidemią w outer heaven , przez dwie godziny latalem z lornetka i zaglądalem straznikom do pyska z bliska przy command center ( bo tylko tam nie maja masek gazowych ) ( bo na kasecie mowili ze maja pasozyty w pyskach ) a potem przeczytalem w necie ze trzeba wsadzic kazdego kto gada w jezyku kinkongo albo przechodzic misje dalej , taki suchar jest nie do odgadniecia i nie mowcie mi ze ktos na to wpadl bo uznam za kłamce, za to powiedzcie jak powazna jest roznica miedzy poczekaniem az sie sami rozwiaze po paru misjach ( i ilu ) a jak to wyglada jak samemu sie rozwiaze bo nie wiem jak to rozegrac
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Gillian » N lis 01, 15 10:29

IMO zagadka genialna. Moglo byc wiecej takich smaczkow. To jeden z lepszych momentow w grze wg mnie, bo nie polega na ekstrakcji kolejnego randomowego zolnierza.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » N lis 01, 15 13:13

No widzisz mastodon ja na rozwiązanie zagadki wpadłem sam. Motyw lingwistyczny przewija się od początku gry. W jednej z misji ratowałeś jedynego, ocalałego z tajemniczej zarazy mudżahedina który był niemy. W kolejnej odwiedzałeś dziwna placówkę medyczną z masą ofiar z słuchawkami w gardłach. Poza tym w statystykach zbieranych żołnierzy jedyną wspólną cechą są skille i języki którymi się posługują a Miller ci wręcz wrzeszczy do ucha znajdź coś co ich łączy. Dodać jeden plus dwa i rozwiązanie masz na tacy.

silent_mastodon napisał(a): za to powiedzcie jak powazna jest roznica miedzy poczekaniem az sie sami rozwiaze po paru misjach ( i ilu ) a jak to wyglada jak samemu sie rozwiaze bo nie wiem jak to rozegrac

Jeżeli masz już w bazie parę setek ludzi to zdecydowanie szybszym rozwiązaniem jest pociągnąć fabułę do przodu. Po misjach z ratowaniem Code Talkera jest już po sprawie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » N lis 01, 15 13:55

Szkoda tylko że tych ludzi zabitych przez pasożyty jest tak łatwo zastąpić... Jak zobaczyłem że mam w bazie coś koło 700 ludzi i wszystkich przejrzeć, który gada w Kikongo to straciłem motywację do tego.

Zresztą ten sam problem jest Shining light even in death. Strzelamy do naszych ciapków ale okazuje się że rzucono tam samych unskilled przez co nic się tak naprawdę nie traci.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » N lis 01, 15 17:17

ale czy jest jakas roznica jesli rozwiaze zagadke przez wstawienie ich wczesniej do kwarantanny , czy jakas bonusowa scenka nagroda jakies zaliczenie secreta cokolwiek ? i czemu nie mozna ustawiac kamer cipherow itd w glownej bazie tylko wylacznie w fobach akurat one mnie wcale nie interesuja ( wiem ze w glownej sa niepotrzebne ale chodzi o efekt wizualny i immersje i frajde )
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » N lis 01, 15 18:52

Nie ma żadnej różnicy. Jeśli przeniesiesz ludzi do kwarantanny po prostu kupujesz sobie trochę czasu na zrobienie czegoś więcej niż głównego wątku.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » N lis 01, 15 23:19

jeszcze jedna sprawa dlaczego jak ekstraktuje goscia z rangą powyzej A ++ np S to go pozniej nie mam w bazie ? jesli nowi rekruci sa ograniczeni ranga bossa to otrzymalem kiedys S wiec nie wiem o co chodzi
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Pn lis 02, 15 00:12

Sporo żołnierzy w grze ma skill Boaster, taki ziutek ukrywa swoje prawdziwe statystyki. Widzisz że ma S, tymczasem naprawdę ma A.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Pn lis 02, 15 00:29

Ewentualnie jest jeszcze opcja że siedzi w Brig, gdzie jest "przekonywany" do przyłączenia się i dopiero po jakimś czasie dołącza do kadry.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Cichsson » Wt lis 03, 15 00:01

Nie wiem czy ktoś wcześniej pisał :] Ciekawy bug (przynajmniej na PC). Jak polejesz ogłuszonego wodą (z pistoletu na wodę) to na sekundę wstaje by znów stracić przytomność :P Testowane w MB :)
Avatar użytkownika
Cichsson
Black Color
 
Posty: 54
Dołączył(a): Pt lip 24, 15 08:34
Gram: MGS:PW/V:TPP
Czytam: Co 5 dni coś nowego :)

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » Wt lis 03, 15 16:37

pytanie : w misji z ratowaniem code talkera nawiazlem walke ze snajperami skulls , po zneutralizowaniu niebieskim karabinem uciekly spac do lasu gdzie extrakcja fultonem byla niemozliwa ( dlaczego wiec jednym z zadan pobocznych misji jest fultonowanie ich skoro to nie mozliwe bo specjalnie uciekaja do lasu) .....tak samo zreszta bylo podczas walki z tym snejkiem w ogniu w industrial zone
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Faja » Wt lis 03, 15 16:59

musisz se rozwinac fultona
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 03, 15 17:25

Dużo później masz dostęp do wormhole... Taki fulton który pozwala wyciągać stuff znajdujący się nawet pod dachem...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Wt lis 03, 15 18:35

A dupa tam, po prostu Miller nie chce ich w bazie, z czasem pozwoli wam ich zabierać. Wtedy wystarczy nawet zwykły fulton.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » Śr lis 04, 15 00:44

przyjmuje wersje z wormhole widzialem to na jakims filmiku kiedys. fultona mam na maxa ( pięć balonow ) swoja droga dobrze ze rozlozyli misje z code talkerem na dwie czesci , rozumiecie moze co on gadal do snejka w heli przed atakiem skulssow i napisem to be continued ?
ja znam dobrze angielski ale nic nie zrozumialem z tego belkotu starucha ... ze niby wirus sie przyczepia do strun glosowych i ma za zadanie wyeliminowac inne jezyki niz angielski itd ale pozniej juz nie wiem o co chodzilo cos ze pasozyt zmienia nosiciela w cos tam ? moze po tym snejk dostanie tego autyzmu
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Śr lis 04, 15 01:01

No że Wolbachia powoduje zmianę pasożytów z samców na samice co powoduje że nie mogą się rozmnażać ale powoduje też że nosiciel zostanie bezpłodny... I to w sumie tyle...

moze po tym snejk dostanie tego autyzmu


TO BYŁ ŻART ! ROZUMIESZ ?! Snake nie ma i nie będzie mieć autyzmu...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość