jestem właśnie na etapie przechodzenia MGS4 na poziomie Extreme i całe szczęście doszedłem w akcie 2 do sava
, jednak ile krwi napsuli mi rebelianci to się w głowie nie mieści, stąd moje pytanie:będąc w Cove Valley Village wchodząc po skalnych półkach (przynajmniej tak mi się to kojarzy) w pewnym momencie włączamy się do walki z rebeliantami - to jest ten moment, którego nie mogę skapować: czasami któryś z rebelii mówi " ooo its you again" i walczymy razem, a czasami jestem traktowany jako wróg i włącza się alert
Wie ktoś z forumowiczów jaki jest "klucz" do tego???
Act 2 mam za sobą jednak to nie daje mi spokoju (tzn. nie wiem od czego to zależy)
To samo dotyczyło dalszej części kiedy przeszliśmy te półki skalne, po przerywniku z rozmową z pułkownikiem gdzie rebelianci przygotowywali się do ataku na PMC tam również 50/50% byłem albo "swój" albo alert, -
Chociaż po wgraniu patcha zawsze jestem "swój"
Ufff chyba zbytnio nie zamieszałem
i wiadomo będzie z czym mam problem.


