Moderator: GM


SALADYN napisał(a):Mnie chodzi o te gargulce, pomieszczenie niezbyt duże a po wykryciu wystarczy uciec na jeden gargulec co robi się niemal z automatu a potem tylko przeskoczyć na inny i już cię nie widzą. Ale mówię musieli tu zastosować umowność bo by gra właśnie w tych momentach była zbyt frustrująca, poza tym nie ma nic bardziej charakterystycznego jak batman zwisający głową w dół z gargulca.
. Jedna taka ucieczka zostawiała mnie często z 10% życia.SALADYN napisał(a):Ograne dawno, są takie triki i umowności że w tym ostatnim mam czas niewiele ponad minutę.





.
. 6 Zeld w 2 lata może jednak zmęczyć 

Ogólnie dzięki za rady bo w świecie Hyrule nie siedzę zbyt mocno, a teraz po ograniu Okaryny wiem że warto go sprawdzać. Jedyne co mnie boli to myśl o tym, że będzie trzeba masę kasy na Zeldy wydać bo w Polsce raczej ceny są kosmiczne.

Ja miałem tego pecha, że nie grałem w pierwszą wersję tej gry, dlatego niezmiernie było kontent jak się okazało, że będzie w plusie. Wczoraj odpaliłem bo nie chciało mi się zaczynać nic dłuższego, a wiedziałem, że gra jest raczej na jedno posiedzenie, co zresztą okazało się prawdą ponieważ licznik pokazał na końcu 2h44m. Można powiedzieć tempo zawrotne. Pamiętacie scenę jak Sknerus McKwak pływa w morzu monet w swoim sejfie? W grze też to jest
morda mi się cieszyła jak to odkryłem, że hej. Generalnie jest to platformówka z dużą ilością skakania. Podobno źle wyważony poziom trudności potrafi zepsuć zabawę, ja niestety nie uświadczyłem. Miła odskocznia od dużych i napompowanych gier. Polecam.




.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość