Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Cz paź 22, 15 15:46

Faja napisał(a):NiER
(...) Natomiast nie podoba mi się przydługawy wstęp do NG+. Fabularnie na razie dziwnie, niby coś się dzieje, ale w zasadzie nie wiadomo co. Strzępki informacji z dokumentów coś tam niby wyjaśniają, ale pewnie dopiero po 4 zakończeniu będę w stanie poskładać to w jedną wielką kupę. Oby tylko nie kupę gówna.
Fakt, początek gry jest nudny nieco. Po samym prologu jest sporo biegania i robienia pierdołowatych rzeczy, ale potem robi się lepiej. Co do fabuły ogólnie - myślę, że jest na tyle dobra że każdy ją doceni, choć nie do końca może się podobać obrany kierunek. Tak czy siak. W samej grze wszystkiego nie ma. Gra ma potężne backstory i o ile to co w grze zainteresuje, warto zapoznać się z takim tekstowym Groimoire Nier, który jest gdzieś na wiki. Sporo wyjaśnia, aczkolwiek niezbędny w moim mniemaniu nie jest - ot, bez niego może być kilka niejasności, odnośnie choćby tej dziewczyny z tego pustynnego miasteczka. Deadly to to nie jest, nie ma co się martwić o tak źle poprowadzoną historię :P

No a u mnie platyna w Kingdom Hearts: Birth By Sleep FINAL MIX HD. Było ciężko. Bardzo wrednego i agresywnego typa jakim był zakapturzony Unknown pokonałem najpierw Ventusem, potem o dziwo udało mi się to zrobić Terrą, który był na 81 poziomie (gość ma tak słaby unik, że miałem ochotę rozerwać pada na strzępy). Ventus miał o tyle szczęścia, że przeciwnik podczas walki nie był niewidzialny i nie za bardzo używał śmiertelnej pułapki z odliczaniem. Mniej szczęścia miałem Aquą, gdzie częstotliwość tych ataków była wysoka (podobnie jak niewidzialność), ale znów uniki bohaterki o niebieskich włosach były na tyle dobre, że udało mi się go pokonać na jakimś 50 poziomie doświadczenia. Niestety, mimo wszystko nerwy mnie nie ominęły, bo byłem już zniecierpliwiony. Miałem dość tej gry, chciałem odstawić na półkę, a przeciwnik nie ustępował. Najgorsze w tej grze jest to, że w sumie trzeba wszystko zrobić trzy razy, bo każda z postaci ma niemal ten sam zestaw zadań dodatkowych. Arena nie była taka zła, ale musiałem sobie ją dawkować, bo trzeba zdobyć blisko 10k medali. Miałem też trochę szczęścia, bo taki D-Link z Petem ponoć wpada bardzo losowo - ja chwyciłem go w zasadzie przy pierwszym podejściu każdą z postaci. Bardzo zmęczyła mnie gra rytmiczna, ale sporo przy tym siedziałem i w końcu się nauczyłem. Ogólnie zrobiłem sobie trochę pod górkę, bo platynę wbiłem na najtrudniejszym poziomie, a mogłem zrobić to na normalnym (a na najtrudniejszym przejść jedynie fabułę). Przez to na całość poświęciłem jakieś 250 godzin. Unknown to ponoć najtrudniejszy boss w serii, więc skoro mam go za sobą to żaden inny nie powinien być problemem. Tym bardziej że w BBS postacie mają jakiś gorszy refleks - tzn, z ataku do gardy nie da się tak zgrabnie i szybko przejść jak choćby w "dwójce". Teraz zabieram się za pierwszą kolekcję HD, ale już mi się trofea nie podobają, bo się trudnościowe nie stackują. I co najmniej trzy przejścia jednej części przede mną.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » N paź 25, 15 09:53

KH1 - niestety szykuj się na 3 zaliczenia (+speedrun) zaś najgorsze co tam jest to zbieranie itemów do syntezy ze specjalnych wrogów dodanych w final mixie - nie dość ze spawnują raz na jakiś czas to dropią też tyle co nic.
Ale platyna w BBS to jednak ciężko zapracowana robota - pamietam 100% aquą ile robiłem i zrobić to 3 razy...
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » N paź 25, 15 11:10

I zaliczyłem wszystkie zakończenia w Nier. Gra spoko, ale po tym jak Kalwas sie tu roplywal to spodziewalem sie czegos wiecej. Platyne olałem bo wymagane jest to czego najbardziej nie lubie w grach, czyli zbieractwo i rybołustwo.

Lolipop Chainsaw
Zdecydowanie najgorsza gra obok Amy w jaka gralem. Nie polecam. Dla Sala karny kutas, ze nie ostrzegl jak sprzedawal
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez SALADYN » N paź 25, 15 15:49

Faja napisał(a):Lolipop Chainsaw
Zdecydowanie najgorsza gra obok Amy w jaka gralem. Nie polecam. Dla Sala karny kutas, ze nie ostrzegl jak sprzedawal

Było czytać moje opinie a potem sobie zestawić to z faktem że lubię dobrego crapa ograć i voila, już wiesz czy się za to brać.

Przy okazji.

Darksiders
Nie zawiodłem się na opiniach o tej grze. Połączenie najlepszych cech God of War i Soul Reaver z dodatkiem Warhammerowej stylistyki. Jedyne minusy jakie znalazłem to beznadziejne blokowanie i tradycyjnie wariująca kamera. Poza tym świetna gra.

Splatterhouse
Ogólnie gra bardzo średnia z frustrującym poziomem trudności i systemem walki gdzie umiera się często i gęsto w trakcie potyczek jeśli będziecie się silić na finezję. Wystarczy powiedzieć że jedną z ostatnich walk, przy której miałem ochotę rozwalić pada, ukończyłem tylko dlatego że przeciwnicy stali na zapadającym się gruncie i spadli wszyscy na raz. Spodobały mi się sekwencje w których postać poruszała się w 2D wzorem klasycznych odsłon serii. Poza tym nie widzę więcej plusów, crap/średniak do sprawdzenia jak się nawinie.

Ratchet & Clank: Nexus
Ta gra rozdarła mi serce. Po dziwnych eksperymentach z ostatnich lat dostaliśmy klasycznego Ratcheta bardzo przypominającego moją ulubioną część drugą. Na gracza czeka ledwie pięć planet z czego jedna to tradycyjne wyzwania na arenie których też jest bardzo mało. Same poziomy są odpowiednio długie i skomplikowane ale powinno ich być minimum dwa razy tyle. Całkowicie olano sekwencje latane, jest mało broni, mało przeciwników, mało grania (ukończyłem w jeden wieczór) mało, mało, mało. Nexus bardziej przypomina DLC niż pełnoprawna odsłonę. Całe szczęście że w przyszłym roku, przy okazji ekranizacji, dostaniemy remake pierwszej części.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pn paź 26, 15 08:58

trzeba umieć grać w blondynę z piłą a nie narzekać że to słabiak jak Amy :[

A tak więcej - do Niera polecam tą książeczkę doczytać - fajnie uzupełnia dziury w historii i pozwala pojąć momentami ogrom historii, ale w sumie tylko na poziomie ciekawostek. Daje też szersze spojrzenie na zakończenia - dlatego tak się nad nimi Kalwa rozpływał, a mnie urzekły.

Wracajac do Splatterhousa - za plus dałbym też wrzucenie do gry całej oryginalnej trylogii, zaś sama gra (prócz cycków) i trochę juchy ma już niewiele fajnego do zaoferowania
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt paź 30, 15 08:17

Castlevania: Lords of Shadows 2

Nie mogłem sobie lepiej wyobrazić zakończenia mojej przygody z PS3 inaczej, niż zakończeniem trylogii jednej z moich ulubionych serii. Wczoraj jak podliczyłem to wyszło, że jest to 11 albo 12 Castlevania, którą dane mi było skończyć. Mam nadzieję, że nie ostatnia, chociaż po Konami to już niezbyt dużo się spodziewam.

LoS2 stanowi kontynuację wątków z LoS i MoF, Znowu wcielamy się w postać Gabriela Belmonta, który jak wszyscy, którzy skończyli LoS, wiedzą stał się księciem ciemności. Dracula budzi się po bardzo długim bo kilkusetletnim śnie tylko po to by uciąć sobie pogawędkę ze starym druchem z Bractwa Światła, ten obiecuje mu, że go wreszcie zabije gdy tylko pozbędą się Szatana, co to na Ziemię zamierza zaś wrócić z piekielnych czeluści. Z rozwojem wydarzeń okazuje się, że nic nie jest takie jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Tyle o fabule, gdyż ta choć przewidywalna potrafi zaskoczyć. Sama zaś uzupełniana jest masą znajdziek, które poszerzają historie świata.

Gra jest slasherem i metroidvanią, także zrywa z konwencją pierwszej części by powrócić w założeniach do korzeni. Biegam po otwartym świecie, który nota bene jest fenomenalnie zaprojektowany, wykonując dalsze cele misji. Zbieramy kolejne ulepszenia, które pozwalają dostać się we wcześniej niedostępna miejsca, czyli Castlevania pełną gębą. Ulepszamy oręż, rozwijamy głównego bohatera itp itd. Gra się całkiem przyjemnie, choć na początku czułem się fest zagubiony, jednak po kilku godzinach gdy już zacząłem ogarniać lokacje to poszło jak z górki. Mechanika walki to standardowe mocny w punky i słabszy obszarowy wymieszane ze skokiem, unikiem i blokiem. Kto grał w LoS ten wie o co loto. Do tego dochodzą moce Lodu i Chaosu (Void i Chaos), czasami jakieś QTE się odpali, czasami mamy jakiś wkurzający element platformowy. Niemniej jednak gra się przyjemnie, w czym pomagają przeróżne itemy wspomagające, których jak kto chce nie musi używać. Muzyka w sumie nie wyróżnia się poza motywem przygrywającym na ekranie tytułowym, który też gra podczas loadingów, zapada cholerstwo w pamięć, aczkolwiek to tylko 6 dźwięków.

Reasumując jest to bdb zakończenie najnowszej trylogii, jest to w końcu pierwsza gra z serii, w której wcielamy się w samego Draculę, jest to wreszcie ostatnia gra, w jaką zagrałem na PS3. Piękne pożegnanie z serią jak i z konsolą. Może się skuszę jeszcze na DLC, ale pewnie cebula mi nie pozwoli wydać kasy by pograć marne 1,5h, poza tym mam złe wrażenia po DLC do LoS. Fani: grać, reszta: można.

PS. Tekst z podpisu też się pojawia w tej części, nie jest pełny wprawdzie, ale i tak cholernie cieszy,
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt paź 30, 15 09:34

Faja napisał(a):Wczoraj jak podliczyłem to wyszło, że jest to 11 albo 12 Castlevania, którą dane mi było skończyć. Mam nadzieję, że nie ostatnia, chociaż po Konami to już niezbyt dużo się spodziewam.

Jak dobrze że jest kickstarter :)
https://www.kickstarter.com/projects/ig ... -the-night
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt paź 30, 15 15:38

Faja napisał(a): Może się skuszę jeszcze na DLC, ale pewnie cebula mi nie pozwoli wydać kasy by pograć marne 1,5h, poza tym mam złe wrażenia po DLC do LoS


No i skusiłem się, 25 pln poszło, pograłem w sumie koło 6 godzin i nie żałuję. Zupełnie nowa postać, nowe mechaniki, nowe umiejętności. Przyjemnie nie powiem, widać, że MS wyciągnęło wnioski po cienkich jak dupa węża DLC do LoS.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez uci » Pt paź 30, 15 21:57

ja mam zaś do LoS2 trochę większy problem - jak budowa świata, otwarta mapa itd. są zdecydowanie na plus, to ciągle czuć że chłopaki mają problemy z systemem walki w którym można by sporo poprawić, bo dalej jest nieintuicyjny jak w LoS1 (50+ ciosów do 3 broni, a tak jest to ułożone że używamy 3/4 na krzyż bo obszarowe ssą) i boli mnie wywalenie zagadek - ale to już kwestia gustu.
Ja dodam -1 do oceny Faji

(i najważniejsza rzecz ever - można w opcjach wyłączyć QTE !!!!!!)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Cz lis 05, 15 08:09

The Order 1886
Na ten tytuł czekałem od dawna, aż do teraz kiedy w końcu mogłem zagrać w domowym zaciszu, wprawdzie krótko zagrać, ale za to jak intensywnie. Nie żałuję kompletnie tego czasu bo było warto, o czym zaraz napiszę.

Wcielamy się w postać niejakiego Graysona Galahada, rycerza tytułowego Zakonu, który to coś nieźle musiał przeskrobać gdyż jego obecne położenie do najciekawszych nie należy. Z biegiem gry dowiadujemy się dlaczego tak się sprawy mają, ale historia do najwybitniejszych nie należy, za to jest idealnym podkładem pod ewentualną kontynuację, która mam nadzieje się kiedyś ukaże. Pierwsze co się rzuca w oczy to oprawa graficzna, jest po prostu fenomenalna, Niestety osiągnięta została kosztem czarnych pasów u doły i góry ekranu, ale mi to kompletnie nie przeszkadzało. Najbardziej gra robi wrażenie kiedy płynnie przechodzi z cutscenki do gry właściwej, a w zasadzie nie robi tego płynnie tylko po prostu jest jedną wielką cutscenką, w której po prostu mamy możliwość poruszania naszym bohaterem. Mechanicznie jest do zykły shooter osłonowy TPP z elementami skradania od czasu przerywany sekwencjami walki wręcz. Niektórym nie podoba się zastosowany przez twórców zabieg pocięcia fabuły na rozdziały, szczególnie te które są jedną długą cutscenką. Biorąc pod uwagę fakt, że ostatnio mi ich brakowało przy ogrywaniu MGSV oraz to, że jest to gra "story driven", to w ogóle nie odczuwałem tego czegoś. Grało mi się za to bardzo przyjemnie. Lizałem ściany, niektóre sekwencje powtarzałem i całość pękła w jakieś 6-8 godzin. Może i krótko, ale nie była to najkrótsza gra w jaką dane mi było zagrać. Można sprawdzić, szczególnie teraz, kiedy już od premiery minęło sporo czasu i gra powinna być osiągalna za przyzwoite pieniądze. Mam nadzieję, że powstanie kontynuacja, gdyż wydarzenia z tej gry, stanowią idealny podkład pod przyszłe losy naszego bohatera.

PS. Karabin z termitem to obok kołkownicy z Painkillera jedna z lepszych wirtualnych pukawek.

PS2. Nie grajcie z polskim dubbingiem, bo tłumacze pokpili sprawę lekko.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez ArecaS » Cz lis 05, 15 20:02

Dzisiejszy odcinek sponsorowany głównie przez kolegów z forum: Operatora, Gaca i SALADYNa. :)

Mortal Kombat X
Historia sporo słabsza niż w poprzedniej części, ale hołd się Netherrealm należy, bo jako jedni z nielicznych potrafią z historii w bijatyce zrobić tak istotny element. Co do samej gry, to podobają mi się zmiany w fizyce gry. Postacie w MK9 i Injustice zachowywały się nieco jak szmaciane lalki. Tutaj feeling postaci jest znacznie bardziej naturalny, a gra stała się szybsza i bardziej nastawiona na ofensywę. To lubię. Balans wydaje się być spoko. Dobór postaci... ujdzie. Moim zdaniem niepotrzebnie rezygnowali z tak wielu postaci z MK9 (tym bardziej, że potrafili wyjaśnić w fabule powrót kilku postaci, których nie spodziewałem się ujrzeć). Do tego większość nowych postaci albo jest kompletnie bez wyrazu, albo stanowią kalkę dotychczasowych postaci (głównie Cassie i Jacqui). Oczywiście jest też kilku nowicjuszy, których bardzo lubię, ale skład z poprzedniej części oceniam lepiej. Mieszane uczucia mam też co do pomysłu z różnymi stylami. Sama koncepcja wydaje mi się po prostu przekombinowana, no ale nie wpływa to jakoś bardzo negatywnie na rozgrywkę. Grafika jest zacna, muzyki w ogóle nie pamiętam. Do tego należy się środkowy palec za optymalizację na PC (choć szczęśliwie ominął mnie ten problem), choć to akurat ostatnimi czasy oczywiste przy WB. Natomiast jako całokształt grę bardzo polecam.

Batman: Arkham City
Taki słabszy krewny Arkham Asylum. Po zabraniu klasycznego zeldowego modelu eksploracji gra straciła nagle mnóstwo swojego uroku. No i ok, Arkham City wygląda świetnie, a niczym nieskrępowane latanie z dachu na dach jest spoko, ale chociażby lokacje stały się nagle znacznie bardziej nudne. Do tego gra ma słabszą od poprzednika fabułę (choć plot-twist na początku z Jokerem na propsie), a do tego spore problemy ze stopniowaniem napięcia. Sytuacji nie ratuje tutaj nawet fenomenalna sekwencja finałowa na wieży. Że co? Że to nie finał? Aaa, no tak... Finał to była ta słabizna w kinie... Grafika jest spoko (choć znowu - środkowy palec dla WB za optymalizację), muzyka też sympatyczna no i system walki poprawiony względem poprzednika także sobie cenię. Do tego rewelacyjny VA... Ogólnie to bardzo dobra gra, tylko słabsza od poprzednika. Hasło "więcej znaczy lepiej" się w tym przypadku nie sprawdziło.

Onimusha: Warlords
Resident Evil z japońskimi mieczami i samurajami. Dosłownie. Fabuła banalna, postacie płytkie, ale i tak jest dużo lepiej niż w pierwszej części odpowiednika z rezydencją w tle. W każdym razie ciężko mi coś więcej o grze pisać, bo każdy kto grał w klasyczne RE, wie czego się spodziewać. Oczywiście tutaj nie musimy tak panicznie pilnować stanu magazynka i unikać walki za wszelką cenę, ale to w sumie jedyna istotna różnica jeśli o gameplay idzie. Dużo można natomiast pisać o tym jak rewelacyjnie ta gra buduje klimat. Setting japońskiego średniowiecza sam w sobie jest bardzo barwny. Dodając do tego bardzo zręcznie wykorzystywaną brutalność i gore (gra jest pod tym względem dużo mocniejsza niż RE) mamy jedyny w swoim rodzaju klimat. A to nie koniec, bo przecież jest jeszcze fantastyczna muzyka, która zawsze bardzo dobrze pasuje do sytuacji i subtelne nawiązania do samurajskiego kina a la Kurosawa w przerywnikach. Ogólnie pierwsza część serii jest świetną grą sama w sobie, ale trudno oprzeć się poczuciu, że stanowi tylko swego rodzaju "test" czy raczej wprowadzenie do czegoś większego. Niemniej polecam, a sam idę polować na dwójkę.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Cz lis 05, 15 20:38

Nie wiem co trza wciągać by sądzić, że AA było lepsze niż AC
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Cz lis 05, 15 21:33

Faja napisał(a):Nie wiem co trza wciągać by sądzić, że AA było lepsze niż AC

Grową ambrozję, Panie fajo, grową ambrozję. Zbyt duże stężenie zaliczonych crapów może spowodować mylne wrażenie, jakoby AC było grą lepsza od AA.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Cz lis 05, 15 21:47

Ale AC było lepsze :)
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Cz lis 05, 15 22:04

Faja napisał(a):Ale AC było lepsze :)

Czas zrewidować poglądy i spojrzeć prawdzie w oczy: AA było lepsze.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Cz lis 05, 15 22:07

Nie było
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Cz lis 05, 15 22:19

Cóż, żyj w błędzie :)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Zancudo » Cz lis 05, 15 22:52

∅
Ostatnio edytowano Pt cze 26, 20 17:27 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez kALWa888 » Pt lis 06, 15 00:40

Mi się zdecydowanie bardziej podobał Batman AA od AC. AC miał jakąś taką nieciekawą fabułę, tak jak pisał ArecaS lokacje były nieco nudne. Ogólnie mało z tej gry zapamiętałem. Kilka momentów czy postaci było spoko (Pingwin fajnie wypadł dość fajnie). Łatwiej było mi się przywiązać do tego kompleksu jakim był Asylum. W AC miasto był nudne, puste i możliwe że to największy problem tej odsłony.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt lis 06, 15 07:28

Gillian to weź no sypnij jakimiś perełkami tylko omiń tytuły od Nintendo
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 08:01

Zelda: The Wind Waker. Perelka, jakich malo!
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt lis 06, 15 08:10

Kazda Zelda jest taka sama poza tym prosilem bys olal Nintendo
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 08:47

Chyba Ty!
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt lis 06, 15 08:55

Czyli ta growa abrozja to jedna gra, Tobie sie nie nalezy porada w co grac tylko porada przestan w cokolwiek grac i zajmij sie czyms bardziej konstruktywnym
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 09:27

Ty tak na poważnie?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt lis 06, 15 09:54

Ja pytalem powaznie
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 10:02

A ja od posta viewtopic.php?p=133191#p133191 robię sobie jaja :(
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Solidny » Pt lis 06, 15 13:53

Ja się zastanawiam o co chodzi z tą ciekawą fabułą w AA o której tu piszecie. Że Joker sobie skombinował jakąś miksturę ala Bane? Było jeszcze coś o jakimś duchu Arkham jako wątek poboczny (w zasadzie ukryty). Nic innego nie pamiętam :P
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Faja » Pt lis 06, 15 14:15

Pewnie loto o watki poboczne....oh wait
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zaliczone tytuły

Postprzez Gillian » Pt lis 06, 15 15:12

Ja nie mówię o fabule, a o gejpleju. Metroidvania > "sandbox".
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron