



SaladinAI napisał(a):Są gorsze rzeczy - a co zrobić jak obracasz się głównie wśród kobiet wkrótce-już-meżatek? Wkurza mnie to.


Gac666 napisał(a):SaladinAI napisał(a):Są gorsze rzeczy - a co zrobić jak obracasz się głównie wśród kobiet wkrótce-już-meżatek? Wkurza mnie to.
Spoko w pewnym wieku zaczynasz się obracać wśród kobiet już mężatek/dzieciatek, to dopiero załamka

Z dzieciatymi to już jest taki problem, że one mają 300x większe wymagania wobec Ciebie a ich przekonanie na Twój temat opiera się na stosunku dziecka do partnera. Dlatego nigdy nie idę na taki interes 
SaladinAI napisał(a):Gac - I to i toZ dzieciatymi to już jest taki problem, że one mają 300x większe wymagania wobec Ciebie a ich przekonanie na Twój temat opiera się na stosunku dziecka do partnera. Dlatego nigdy nie idę na taki interes
Ookami - fakt, tutaj dziewczyny zaczynają coraz młodziej i potem nie ma w czym wybierać. Właściwie wszystko to są moje aktualne problemy.
.
. Co prawda ja zacząłem w wieku 17 lat i trwał on 6.5 roku, potem przesiadłem się na drugi i trwa już 5 lat, no ale pamiętam, że czasy szkolno/studenckie to raczej okres burzliwy. Aczkolwiek wszystko zależy od tego kogo sobie znajdziesz, ba może jak jej się spodobasz to się ustabilizuje
? Kup sobie 3dsa (albo chociaż przyjdź z jakimś czasopismem konsolowym) i usiądź obok niej, zagadaj w co gra, efekt murowany
.



Ookami napisał(a):Najważniejsze, to pomimo tego, co może zrozumieć druga połowa pozostać sobą - Sam tak miałem z moją byłą byłą - Chciałem być dla niej wszystkim (zacząłem słuchać tego co ona, jadać tam gdzie ona, pić tę cholerną kawę, której ceny znacznie wywindowały lokale pokroju Coffe Heaven ) i po dwóch latach związku okazało się, że zamiast być wszystkim, stałem się niczym... Dlatego podstawą jest znaleźć kogoś, kto akceptuje Cię takim, jakim jesteś.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości