MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Pn wrz 21, 15 16:21

Oznacz ostatnią część zdania spoilerem, jak możesz, bo to praktycznie endgame spoiler.

Codename nie są potrzebne do 100%. Potrzebujesz ich co najwyżej do emblematu. A codename Butterfly:
Spoiler:


Nie wiem, jak działa system codename'ów tak w ogóle. Czasem dostaję codename pasujący do tego, jak grałem w poprzednią misję. Rozwalam kolesi z szotgana, nie dostaję rangi (np. dostaję octopus za poprzednie notoryczne bieganie z usypiaczami), potem się bawię karabinami maszynowymi i dostaję codename odpowiadający temu z szotganami. Więc czasem trzeba coś robić konsekwentnie i to już nawet nie tylko w ramach jednej misji, ale parę razy pod rząd, być może.

Inna rzecz, że nie musiałem ani jednego codename'a odblokować, żeby móc ustawić sobie nazwę armii COMMAND COMMANDOS, więc w/e.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Pn wrz 21, 15 16:58

Codename'y działają tak jak w PW tyle że nie są tak wymagające. Dla przykładu motyla dostaniesz jeśli trzy razy zrzędu Quiet będzie miała więcej zdjętych celów od ciebie. Reszta działa podobnie tylko dotyczy innego stylu kończenia zadań. W PW były też rangi za używanie określonego rodzaju lub typu broni.
Zwierzątka z kolei to banał jeśli używasz internetu. Przez całą grę używałem klatek przy okazji misji więc do zebrania zostały mi tylko te najrzadsze. Filmik od powerpyx i zoo miałem pełne w godzinkę. Warto zauważyć że 90% zwierząt, zwłaszcza tych rzadkich, zdobywa się w tych samych miejscach gdzie ląduje śmigłowiec. Jeżeli ktoś z was ma jeszcze sporo side ops'ów przed sobą to warto o tym pamiętać i rozkładać klatki przy okazji.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Pn wrz 21, 15 21:05

SALADYN napisał(a):Codename'y działają tak jak w PW tyle że nie są tak wymagające. Dla przykładu motyla dostaniesz jeśli trzy razy zrzędu Quiet będzie miała więcej zdjętych celów od ciebie. Reszta działa podobnie tylko dotyczy innego stylu kończenia zadań. W PW były też rangi za używanie określonego rodzaju lub typu broni.

Ogólne zasady akurat rozumiem, ale nie rozumiałem tego, że na pewno chodzi o robienie czegoś trzy razy pod rząd. Niby codename za misję, prawda? No ale faktycznie jest właśnie tak.

SALADYN napisał(a):Zwierzątka z kolei to banał jeśli używasz internetu. Przez całą grę używałem klatek przy okazji misji więc do zebrania zostały mi tylko te najrzadsze. Filmik od powerpyx i zoo miałem pełne w godzinkę. Warto zauważyć że 90% zwierząt, zwłaszcza tych rzadkich, zdobywa się w tych samych miejscach gdzie ląduje śmigłowiec. Jeżeli ktoś z was ma jeszcze sporo side ops'ów przed sobą to warto o tym pamiętać i rozkładać klatki przy okazji.

To prawda, z internetem to banał, ale bez niego to mordęga i szukanie zupełnie na oślep. Trochę zabrakło urozmaicenia, szukanie zwierząt SR to żadne wyzwanie, to pełna losowość.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Pn wrz 21, 15 21:35

Nie powiedziałbym że te zwierzątka są całkowicie losowe. Takie Tsuchinoko zawsze złapiesz w tym samym miejscu, ba, osiem klatek równa się Tsuchinoko razy osiem i jednocześnie wysoka nagroda w GMP.
Jak już wcześniej napisałeś ta gra przerosła twórców. Wygląda to tak jakby po prostu nie wyrobili się z terminami i zostawili pewne rzeczy niedokończone. Np taka przynęta którą możesz wyprodukować w bazie, jest to całkowicie bezużyteczny przedmiot. Wystarczyło zrobić takie małe polowanie na pokemony wewnątrz gry i uzależnić ich występowanie od szeregu zmiennych jak podłoża, warunków, pory dnia lub wykonywanych akurat czynności, coś czego ułamki miał nawet MGS3.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt wrz 22, 15 02:56

Lokacje nie są losowe. Ale losowe są próby odgadnięcia przez gracza, gdzie te lokacje się znajdują. Bez podpowiedzi jest to kompletnie losowe. Jedynie pustynnego kota złapałem sam na intuicję, zostawiając klatki na środku... pustyni. A reszta? Choćby cień podpowiedzi, nic. Żółw lamparci jest tam gdzie jest bo tak i xuj, dealuj z tym.

A przynęta, właśnie miałem się pytać. Nic nie robi? Serio? Porażka.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Wt wrz 22, 15 10:50

Przynęta niby wabi zwierzęta ale po co ? Wszystko łapiesz za pomocą klatek lub masz w zasięgu tranq guna. Myślałem że jak użyje przynęty to zlecą się jakieś rzadkie zwierzęta albo będę mógł miśka wmanewrować w obóz wroga, nic z tych rzeczy. Nawet na zwierzęta w okolicy działa jako tako, kompletnie bezużyteczny przedmiot.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt wrz 22, 15 12:37

No właśnie czytałem, że ponoć można zwabić jakieś wilki czy szakale do obozu wroga i one wtedy im odwracają uwagę. Nie sprawdzałem, ale wydaje mi się że i tak już te zwierzęta muszą być na miejscu, więc to i tak ogromny łut szczęścia w razie czego. A przynętą może bym je przesunął o 20 metrów tak, żeby żołnierze zaczęli do nich pruć z karabinów.

Misiek + wrogi outpost? Nie sądzę, żeby kiedykolwiek do tego doszło.

PS. I jestem pełen podziwu, że nie musiałeś rwać włosów przy szukaniu leopard tortoise. W filmiku powerpyxa właśnie był błąd odnośnie jego lokacji. Albo inaczej, kolo sam potem nie sprawdził, że jedyny rzuff, którego udało mu się złapać, był totalnie na brzegu tego, co uważał za właściwy obszar. Więc jak ktoś rozkładał wszystko tylko pod wodospadem, to miał lipę.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Wt wrz 22, 15 12:44

Cóż w takim Far Cry wystarczyło rzucić kawałkiem mięsa i mogłeś rozkoszować się widokiem niedźwiedzia bawiącego się z przeciwnikami, co stało na przeszkodzie żeby przynęta w MGSV była bardziej skuteczna ?
Żółwia znalazłem przypadkiem w czasie gry.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt wrz 22, 15 12:55

Rzucanie mięsem, ha, przypomniałeś mi misję 45 znowu. Narzucałem się wtedy sporo.

Jak robiłem do niej wszystkie objective, to się niechcący przekonałem, że istnieje coś takiego jak Lil' Chick Hat, dla kompletnych nieudaczników. Już nigdy więcej nie będę grał przemęczony. Jak robiłem misję po raz pierwszy, to poszło gładko i wpadło S przy pierwszym podejściu. Jak jechałem na sterydach (pomocnicze itemy), to poza oczywiście próbą wykonania czegoś okrutnie debilnego (ten jeden objective...), ginąłem częściej nawet przy pełnym bojowym nastawieniu potem.

Zółw lamparci przypadkowo? Wyjdź ._.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Wt wrz 22, 15 15:10

Ech, ja misję 45 zacząłem zajarany, bo już miałem 46 odblokowaną, więc myślałem że dopełnię formalności i tyle. Ale nie. TEN JEDEN PIERDZIELONY CZOŁG. Więc tak, mi też proponowali Chicken Hat. Grzecznie odmówiłem, poszedłem odkurzać, jak wróciłem to za pierwszym razem przeszedłem. Huh.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Centurionis001 » Wt wrz 22, 15 16:55

Mam takie pytania które mnie nurtują
Spoiler:
Ostatnio edytowano Wt wrz 22, 15 19:05 przez Centurionis001, łącznie edytowano 1 raz
Centurionis001
Inkarnacja VR
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz wrz 17, 15 14:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Wt wrz 22, 15 17:38

Spoiler:
Ostatnio edytowano Wt wrz 22, 15 18:17 przez SALADYN, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt wrz 22, 15 18:06

Tidus93x napisał(a):Ech, ja misję 45 zacząłem zajarany, bo już miałem 46 odblokowaną, więc myślałem że dopełnię formalności i tyle. Ale nie. TEN JEDEN PIERDZIELONY CZOŁG. Więc tak, mi też proponowali Chicken Hat. Grzecznie odmówiłem, poszedłem odkurzać, jak wróciłem to za pierwszym razem przeszedłem. Huh.

A proponowali ci Lil' Chick Hat? To dopiero jest hańba, o tym mówię.

2 posty wyżej - chłopaki, nie ten temat, to są endgame spoilery, plz.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Centurionis001 » Wt wrz 22, 15 20:33

Jest ktoś kto może grał każdą misję w dzień,bo ja akurat zawsze w nocy grałem
Centurionis001
Inkarnacja VR
 
Posty: 4
Dołączył(a): Cz wrz 17, 15 14:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Śr wrz 23, 15 08:23

Ocwelot napisał(a):
Tidus93x napisał(a):Ech, ja misję 45 zacząłem zajarany, bo już miałem 46 odblokowaną, więc myślałem że dopełnię formalności i tyle. Ale nie. TEN JEDEN PIERDZIELONY CZOŁG. Więc tak, mi też proponowali Chicken Hat. Grzecznie odmówiłem, poszedłem odkurzać, jak wróciłem to za pierwszym razem przeszedłem. Huh.

A proponowali ci Lil' Chick Hat? To dopiero jest hańba, o tym mówię.


Wow, to jest jakiś poziom niżej? A to nie wiedziałem, myślałem że to Twoja inwencja twórcza z nazwaniem zwyklego Chicken Hat XD.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Suomi993 » Śr wrz 23, 15 23:03

A ja właśnie buduje
Spoiler:


Kolejna rzecz, jaka mnie interesuje, to post Kojimy z 7 września. Czyżby na prawdę coś było. Kurde jak to jest, że ostatnia gra daje takie wrażenie, że coś jest. Wręcz jak psychol biegam, zmieniam płyty z TPP na GZ, odpalam kasety. Przyznaje się, że próbowałem obie gry odpalić na odwrót płyty i nic..... Sugerowałem się też tymi tekstami z trailera from zero to omega i nic.... ;( ;( ;(

Obrazek
Avatar użytkownika
Suomi993
Black Viper
 
Posty: 145
Dołączył(a): Cz mar 28, 13 11:15

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Faja » Śr wrz 23, 15 23:54

Ta wypowiedz Kojimy odnosi sie do wygladu Quiet
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Cz wrz 24, 15 00:28

I jest w wuj stara.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Suomi993 » Cz wrz 24, 15 00:54

ehhhhh
Avatar użytkownika
Suomi993
Black Viper
 
Posty: 145
Dołączył(a): Cz mar 28, 13 11:15

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Cz wrz 24, 15 08:20

Ludzie ryją w plikach gry jak świnie za truflami, nie znajdują praktycznie nic. Natrafili na ślady nadchodzącego kosmetycznego DLC (tego z kamuflażem dla Snejka z MGS3), znaleźli teksturę z napisem "Chapter 3" i w sumie tyle. Do tego wszyscy wiemy o tej wyciętej misji.

Jest sporo przesłanek ku temu, że poza MGO i bzdetami typu smoking dla Snake'a nic już nas nie czeka. Tzn. że wszystkie znaleziska to stare pozostałości z czasów, kiedy gra była inaczej rozplanowana.

Aha - ktoś jeszcze próbuje rozszyfrować pewną kasetę, uwaga spoiler:
Spoiler:


Jeszcze coś, pytaliście o Lil' Chick Hat. Wczoraj porobiłem screeny, chciałem też sprawdzić ile razy trzeba ginąć, ale się pogubiłem w liczeniu. Wygląda na to, że dopóki nie założymy Chicken Hat, nie zaczynają się naliczać Continue do zaproponowania LCH. I nie wiem już ile to było, chyba 6 continue już po założeniu zwykłego CH. Chyba dlatego nie ma ani jednego screena w internecie, bo to taka siara :D Ale specjalnie dla was włączyłem pewną misję, w której można szybko dojść do czapki i mam dla was dowody graficzne.

Snake przed założeniem LCH (w zwykłym Chicken Hat):
Obrazek

Poważne pytanie:
Obrazek

Lil' Chick Hat:
Obrazek
Wszystko jest fajnie teraz (zwróćcie uwagę na różnice w mimice postaci :^) ), poza zerowym wynikiem z misji i hańbą na zawsze :}
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Cz wrz 24, 15 21:29

Minęło kilka dni odkąd przeszedłem grę i muszę się przyznać, że mając 58% complete na liczniku... nie chce mi się już grać. Side Opsy stały się nudne i powtarzalne (15 misji z Wandering Puppets? Are you fuckin' kiddin' me?), przestały rajcować, FOB spróbowałem - stypa, do tego te ciągłe wyloty helikopterem i powroty do helikoptera naprawdę zabierają cenny czas i nie chce mi się. Po prostu. Może jak trochę odpocznę to ochota wróci.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Metyl » Cz wrz 24, 15 22:00

Aha - ktoś jeszcze próbuje rozszyfrować pewną kasetę, uwaga spoiler:


Mnie też ten temat nie daje spokoju. Nie wiem jak tam u Ciebie z PESELem, ale ja kiedyś miałem
Spoiler:
Metyl
Black Viper
 
Posty: 153
Dołączył(a): N lip 06, 08 23:12

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez LordTidek » Pt wrz 25, 15 09:43

Tidus93x napisał(a):Minęło kilka dni odkąd przeszedłem grę i muszę się przyznać, że mając 58% complete na liczniku... nie chce mi się już grać. Side Opsy stały się nudne i powtarzalne (15 misji z Wandering Puppets? Are you fuckin' kiddin' me?), przestały rajcować, FOB spróbowałem - stypa, do tego te ciągłe wyloty helikopterem i powroty do helikoptera naprawdę zabierają cenny czas i nie chce mi się. Po prostu. Może jak trochę odpocznę to ochota wróci.


Mam podobnie, od tygodnia nie odpalałem gry, ale to może byc wina tego, iż miałem urlop na premierę i za dużo siedziałem :P Co do powrotów do bazy, po skończeniu side-opsa można użyć opcji "powrót do ACC" z menu, bo skończone s-ops automatycznie zapisują się i jak wracamy do helikoptera to mamy zaliczona misję - oszczędza to kilka minut :)
Avatar użytkownika
LordTidek
Inkarnacja VR
 
Posty: 7
Dołączył(a): N cze 17, 07 23:32

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Pt wrz 25, 15 10:01

Dzięki! Na to nie wpadłem, przyzwyczaiłem się, że mi się misja nie zaliczy jak tak zrobię ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Pt wrz 25, 15 10:37

No gdybym nie zrobił 100% w czasie urlopu, to na bank bym nie dokończył.

Metyl - PESEL taki, że miałem za gówniarza jakąś grę telewizyjną na kasety, Commodore. Widziałem oba tematy, trochę śledzę sprawę, niestety wygląda na to że nie ma tam nic zaszyfrowanego.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Faja » Pt wrz 25, 15 12:19

będzie suchar :D

zaszyfrowany tam jest ..... CIPHER
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » So wrz 26, 15 14:16

Moje reakcja na zakończenie TPP http://media.wpolityce.pl/pictures/2015 ... r-mina.jpg

Spokojnie to nie spoiler
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Gac666 » So wrz 26, 15 21:58

Ok skończyłem grę, ale czy tylko ja nie rozumiem tej gry czy ona faktycznie jest tak bez sensu? Mam na razie 50% więc może jeszcze dużo przede mną, ale jawnogrzesznica... głupie to jak stos kamieni...
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » So wrz 26, 15 23:00

Sprecyzuj bo mowa o MGS, tu wszystko wszystkim może się wydawać głupie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Faja » N wrz 27, 15 07:34

Ale calosc czy tylko chapter 1?
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości