Za co uwielbiam Kojime #4
Za filmowść.
Pamiętacie swój pierwszy raz z MGSem? Czuliście się jak w filmie szpiegowskim? Ja tak.
Wystarczy przypomnieć sobie intro.
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8n7C_TJx000&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/8n7C_TJx000&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Chociaż to akurat wszyscy z Was znają, więc może coś z innej gry.
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/eUQJNmS0ABw&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/eUQJNmS0ABw&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Oraz jeszcze jednej.
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zp_28n9z7Vg&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/zp_28n9z7Vg&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
A to ciągle same intra.
Dość tych linków, przynajmniej na chwilę.
Kojima nigdy się nie krył ze swoją miłością do filmów. Zaczęło się gdy był jeszcze młodym chłopakiem i po powrocie do domu, gdy nie było jeszcze rodziców, siadał przed telewizorem i oglądał filmy. Wychowywał się na produkcjach europejskich i amerykańskich.
Warto spojrzeć na listę ulubionych filmów Kojimy -
http://mgs.gram.pl/readarticle.php?article_id=477
Sami widzicie, że przeważają produkcje spoza Japonii. Hideo sam w jednym z niedawnych wywiadów powiedział, że bardziej niż kulturą KKW przesiąknięty jest kulturą krajów zachodnich.
Jednym z głównych inspiracji filmowych przy MGS2 było ‘L.A. Confidential’ (Tajemnice Los Angeles), a konkretniej motyw 'wszyscy kłamią'. Teraz już wiecie dlaczego w dwójce nic nie było pewne
Tak na boku to przypomniał mi się jeden opis MGS2 – ‘Gdyby Haruki Murakami napisał thriller szpiegowski to wyglądałby właśnie tak’. Oh ileż w tym prawdy.
Wróćmy do filmów. Oglądając swego czasu ‘Wicked City', a konkretniej jedną z ostatnich scen na dachu (niestety na YouTube nie potrafię jej znaleźć) nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że już ją widziałem. No i chyba widziałem w MGS2. Tylko czy inspiracja jest czymś złym?
Oczywiście, że nie.
MGS3 miał kilka inspiracji z Ninja Scroll (i ‘Jądra Ciemności’ jak się okazuje, ale o tym kiedyś) i źle na tym nie wyszedł. Wiadomo, że pewne rzeczy zostają w głowie i się ich nie pozbędziesz, więc nie można mieć do Kojimy pretensji.
Podobnie z MGS4, które momentami przypominał mi Evangeliona…Na szczęście nie tylko mi, więc nie były to moje urojenia
Filmy…
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/aalAPyVwlcg&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/aalAPyVwlcg&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WL3LTvfCbsk&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/WL3LTvfCbsk&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Ilość tychże sprawiła, że ludzie narzekali, mówili że chcieli grać, a nie oglądać. Co kto lubi, dla mnie filmowść jest jedną z najważniejszych aspektów gier Hideo Kojimy.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'