MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Solidny » Pt lis 06, 15 18:05

Tidus93x napisał(a):Najlepszy post ever. Zagłosuję na niego na Złotych Kropkach. I powiem, że też grałem z przyzwyczajenia - bo w sumie nie wypada tak olać MGSa. To przecież MGS. You feel it too, don't you?

Why are we still playing this? Just to suffer? I can feel a potential enjoyable story and interesting characters... even jokes. The chapters I've lost... The ending I've lost... won't stop hurting. It's like they're still there.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Pt lis 06, 15 18:28

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

*bom*
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez uci » Pt lis 06, 15 20:02

PW już w sumie sikała ogniem
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Pt lis 06, 15 20:07

Ale widać po tym całym sahalapopopontropusie jak bardzo brakuje pomysłów już na Metal Geara... Przecież to jest wypisz wymaluj Rex. Chyba jednak dobrze się stanie jeśli saga dobiegnie końca... A może z nowymi twórcami czeka nas hard reset ?
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Metyl » Pt lis 06, 15 22:45

Chyba nałykałeś się za dużo Wolbachi...


Na razie jedyny potwierdzony w Polsce przypadek stosowania Wolbachii to poseł Grodzka...
Metyl
Black Viper
 
Posty: 153
Dołączył(a): N lip 06, 08 23:12

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Pt lis 06, 15 23:17

Solidny napisał(a):Why are we still playing this? Just to suffer? I can feel a potential enjoyable story and interesting characters... even jokes. The chapters I've lost... The ending I've lost... won't stop hurting. It's like they're still there.


I'm gonna make them give back our Peace. Take back everything that we've lost. And I won't rest until we play chapter 3...
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » So lis 07, 15 00:08

pytanie : czy jesli powtorze misje po ktorej outer heaven zajęło sie epidemią to znow wybuchnie epidemia ?
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » So lis 07, 15 00:33

Nie, ale tylko pod warunkiem, że przeładujesz pistolet trzy razy i powiesz "BOM".
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez silent_mastodon » So lis 07, 15 00:54

myslalem ze jak strzele ze stingera w gore poczekam az rakieta mi spadnie na leb i powiem chu* xD
silent_mastodon
Coward Duck
 
Posty: 33
Dołączył(a): Śr wrz 30, 15 12:04

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Solidny » So lis 07, 15 05:01

silent_mastodon napisał(a):myslalem ze jak strzele ze stingera w gore poczekam az rakieta mi spadnie na leb i powiem chu* xD

Incydentalnie to jest właśnie sposób na przejście P.T.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Pn lis 09, 15 18:03

https://www.youtube.com/watch?v=houDtgBNPCA

Musiałem to wrzucić bo aż mi się ręce trzęsły...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Pn lis 09, 15 23:01

Okej, ciężko się nie zgodzić z tym co ziomek mówi w tym filmiku - w większości odzwierciedla to moje uczucia.

A propos, dziś włączyłem MGSV po ponad tygodniu niegrania - zrobiłem jedno FOB, bo mnie ziomek okradł, jednego side-opsa. Tyle. A nie czekaj, zobaczyłem scenkę jak DD się cieszy, bo mnie dawno nie widział. I to było fajne. I tyle. Kompletnie mnie ta gra nie rusza. Skończyło się. Czas pożyczyć wujowi, bo chciał przejść, niech się sam zawiedzie, ja już go ostrzegałem. Może jemu się spodoba, cholera wie. Ja już nie mam po co tam wracać.

Nawet MGO sobie włączyłem, a tam dalej 3 tryby i 5 map na krzyż. Sami enforcerzy niczym tanki rozpierduchę sieją. Pass, dziękuję do widzenia.

Na pewno największy zawód 2015 roku. Czas odpalić inne tytuły i przekonać się, że to tylko chwilowe wyemocjonowanie się grami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 10, 15 00:48

Najsmutniejsza jest i tak myśl na końcu... Nawet jeśli powstanie MGS bez Kojimy to z tyłu głowy będziemy mieli myśl "że gorsze od Phantom Pain to być nie może"
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt lis 10, 15 02:16

Obrazek
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 10, 15 03:55

Jeśli chcesz sugerować że Phantom Pain jest lepsze od GotP ... To nie jest...

MGS 4 miał całą masę idiotycznych pomysłów ale przynajmniej miał normalną narrację, fabułę mającą początek, rozwinięcie i zakończenie.

Grałem we wszystkie MGSy od Metal Geara 1 kończąc na niezobowiązujących Ac!D'ach na gównianym TTS'ie czy świetnym spin-offie Rising... A żaden nie jest tak zły jak The Phantom Game...

Rozumiem ludzi, którzy nie grali np. w PW to TPP dla nich totalnie nowe doświadczenie... Ja natomiast robiłem po raz kolejny to czego tak bardzo nienawidziłem w PW...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Rubi7231 » Wt lis 10, 15 04:58

Mnie tam sam gameplay V pochłoną bez reszty, tym bardziej, że po filmowym MGS 4 trzeba było mocnej odskoczni w tym kierunku.
Avatar użytkownika
Rubi7231
Coward Duck
 
Posty: 32
Dołączył(a): Śr kwi 01, 09 16:19

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt lis 10, 15 11:57

Sugeruję, że:

1. Nowy MGS może być gorszy od TPP. Gra pomimo swoich mankamentów jest zajebiście grywalna i jej największe problemy biorą się z marketingu i dziwnych decyzji produkcyjnych. Gdyby z endgame'u czy może epilogu w postaci paru misji po misji 31 nie robić na siłę "drugiego rozdziału" i jeszcze gdzieś zostawiać ślady, że gdzieś tkwi jeszcze bardziej nic nie warty "rozdział trzeci", to nikogo by aż tak dupa nie piekła o tą grę. MGS V skończyłby się na misji 31, ludzie mówili by że krótka ale OK. Dorzućmy do tego te 7 misji epilogu (z czego te kilka na wpół ukrytych, tj. posiadających warunki do odblokowania) i byłoby bonusowo w czym drążyć po zakończeniu gry. Fabularnie kończyła by się na Shining Lights, ludzie byliby pod wrażeniem emocjonalnego akcentu na sam koniec gry (nie pykło, bo numerycznie jest po niej niby 7 misji). Dodatkowo odkryliby sobie Quiet Exit i westchnęli ciężko pod koniec ocierając łezkę lub nie (ja nie, niech spierdala). A potem jeszcze dodatkowo po spełnieniu paru warunków odkryliby ciężkiego plot twista i to szumnie zapowiadane brakujące ogniwo fabularne i może byłoby całkiem wow. Gra była jaka była, narracja była na tyle dobra, na ile pozwalała jej forma open worldu. Ogrom rozczarowania pochodzi od oczekiwań, jakich narobili twórcy i jakich narobili sobie gracze. Gwoździem do trumny był trailer rozdziału 2 - zapowiadając te parę misji w taki sposób mogło zaowocować tylko i wyłącznie rozczarowaniem.

2. Używanie subiektywnych narzędzi (opinie np.) do ustalania czy coś jest "obiektywnie" złe/dobre/gorsze/lepsze to gonienie własnej dupy.

A ciekawe w sumie, że zeszło na MGS 4 - owszem, narrację miał grubą. Ale z tym już przeginał w drugą stronę, nie wspominając o przepotężnym fanserwisie, wylewającym się z każdej sceny i każdej postaci dopchniętej do gry na siłę. Więcej interaktywnej frajdy miałem w MGS V, za to fabularnie nie ma konkurencji. Już nawet ten komiczny briefing z Twin Snakes ma więcej kwestii mówionych głównego bohatera, niż całe TPP.
https://youtu.be/7orymgoEE5o?t=831

Ale bez obaw, da się spieprzyć dużo, dużo więcej.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Gillian » Wt lis 10, 15 12:35

Pewnie, gamepla wymiata. Jedna z lepszych gier ever pod tym względem. Ale już cele misji polegające na ekstrakcji randomowych żołnierzy i powtarzania tego samego po raz n'ty było mega słabe. Gdyby tak dać tym misjom jakiś emocjonalny ładunek, dzięki czemu chciałoby się w nie grać z jakiegoś innego powodu niż fajna mechanika, to byłoby osom. A tak ta gra jest potwornie nierówna. Można się pozachwycać gameplayem, ale kiedyś ten zachwyt się kończy i trzeba innego zastrzyku do dalszej gry, niż "fajnie się gra".
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Osvelot » Wt lis 10, 15 12:47

Niestety tak.

Najlepszym, co można byłoby zrobić, to dać narzędzia fanom do robienia misji i obszarów. To wyjebałoby MGS V w kosmos. Możliwości silnika są ogromne, narzędzia ponoć niesamowite. Twórcom zabrakło jakiejś iskry przy robieniu tego wszystkiego, ale ludziom nie.
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez uci » Wt lis 10, 15 13:05

jeszcze się okaże że dobiją MGSV 3cią częścią i zrobią z tego trylogię :P

czyli jak sprzedać nam jedną grę za bagatela 500zł :)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Wt lis 10, 15 13:38

Nie miałbym nic przeciwko płatnemu dodatkowi w postaci edytora misji. Ewentualnie modyfikacji na PC i paczce ekstra misji stworzonych przez graczy, doświadczenie pokazuje że gracze czasami tworzą prawdziwe cuda jeśli tylko dać im możliwość.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 10, 15 13:42

Ja skończyłem MGS V dwa razy...

Na PS3 wbiłem 48% gry na PC 58%

I powiem wam czy ten gameplej jest taki oh ah ? Oj nie jest ... Motyla noga nie jest... A nie jest najlepszy dlatego że przez większosć czasu jest bezcelowy... Wyskakuje z tego helikoptera już znudzony bo widziałem tę cholerną sekwencję tysiąc razy, potem przebijam się przez pustkowie tyle czasu bo mój cel znajduje się 1025 metrów przede mną i z psem pokonuję to pieszo. Jak jestem na miejscu to usypiam kilku typów ale oczywiście po 3 strzałach nie mam tłumika bo Big Medic nie jest Big Bossem i nie wpadł na pomysł "Ej mam tyle ekwipunku ze sobą to może wezmę jeszcze kilka tłumików". Do tego ciągle muszę czekać na to kiedy jakiś przydatny do czegokolwiek ekwipunek mi się odblokuje do opracowania. A potem jeszcze czkekam 36 minut bo motyla noga męski narząd rozrodczy mi w oko. No dobra ale wracając na pole bitwy to czekam na ten zrzut. Potem okazuje się, że kilka razy nie trafiłem prosto w pysk gościa w hełmie myślę sobie "Spoko moja wina kiepsko celuje na padzie". Tylko kurna to się wiąże z kolejnym cholernym zrzutem i czekaniem. Koniec końców się wnerwiam wyciągam karabin rozwalam wszystkich włączam tysiąc alarmów. Wykonuję zadanie biegne 5 godzin do śmigłowca potem czekam 5 godzin na śmigłowiec i okazuje się że dostaję rangę S.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Solidny » Wt lis 10, 15 14:23

Curtis napisał(a):Ja skończyłem MGS V dwa razy...]

Żeby więcej marudzić?

I powiem wam czy ten gameplej jest taki oh ah ? Oj nie jest ... Motyla noga nie jest... A nie jest najlepszy dlatego że przez większosć czasu jest bezcelowy... Wyskakuje z tego helikoptera już znudzony bo widziałem tę cholerną sekwencję tysiąc razy, potem przebijam się przez pustkowie tyle czasu bo mój cel znajduje się 1025 metrów przede mną i z psem pokonuję to pieszo. Jak jestem na miejscu to usypiam kilku typów ale oczywiście po 3 strzałach nie mam tłumika bo Big Medic nie jest Big Bossem i nie wpadł na pomysł "Ej mam tyle ekwipunku ze sobą to może wezmę jeszcze kilka tłumików". Do tego ciągle muszę czekać na to kiedy jakiś przydatny do czegokolwiek ekwipunek mi się odblokuje do opracowania. A potem jeszcze czkekam 36 minut bo motyla noga męski narząd rozrodczy mi w oko. No dobra ale wracając na pole bitwy to czekam na ten zrzut. Potem okazuje się, że kilka razy nie trafiłem prosto w pysk gościa w hełmie myślę sobie "Spoko moja wina kiepsko celuje na padzie". Tylko kurna to się wiąże z kolejnym cholernym zrzutem i czekaniem. Koniec końców się wnerwiam wyciągam karabin rozwalam wszystkich włączam tysiąc alarmów. Wykonuję zadanie biegne 5 godzin do śmigłowca potem czekam 5 godzin na śmigłowiec i okazuje się że dostaję rangę S.


Ja sobie zrzucałem samochód na misję. Nie wiem po хуй biegniesz kilometr do celu z psem. Chyba żeby mieć więcej powodów do narzekania.
A jeśli tak się wnerwiasz bo czekasz ciągle na tłumiki (btw ja już mam pistolet z niekończącym się tłumikiem, pozdro), nie będąc w stanie wyobrazić sobie innej taktyki niż strzelanie usypiaczem do ludzi w zbrojach (psa masz też, pamiętasz?), to... o czym my tu rozmawiamy? Ja sobie robiłem maraton side-opsów starając się nie korzystać z żadnych zrzutów, bo lepiej się bawiłem kombinując jak oszczędzać GMP (których ciągle mi brakuje... lubię wydawać na upgrade'y, a co, lepiej się czuję). To zmusza do wymyślania nowych taktyk, kombinowania, zabawy. A okazji do tego jest od groma. Z tego też powodu strasznie mi przykro że nie ma więcej misji [Subsistence]. Sam je muszę sobie organizować - i w sumie nie ma w tym nic złego, bo przecież gra pozwala na to. Pozwala na bardzo dużo. A jeśli nie chcesz z tego korzystać, to to po prostu nie jest gra dla Ciebie.
Ostatnio edytowano Wt lis 10, 15 15:46 przez Solidny, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 10, 15 14:36

No spoko masz pistolet z nieskończonym tłumikiem tylko mnie się nie chce grindować nie wiadomo ile bo to jest nudne i niepotrzebne.

https://www.youtube.com/watch?v=RkC3IZjBRTE

Jak ktoś ma czas to polecam obejrzeć. Autor chyba nakłoni mnie do zagrania w PW jeszcze raz.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Gillian » Wt lis 10, 15 16:09

Curtis napisał(a):chyba nakłoni mnie do zagrania w PW jeszcze raz.

Nie no bez jaj. Przecież V jest o kilka długości lepsze od PW, który był crapem pod względem zarówno historii jak i gameplayu.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Curtis » Wt lis 10, 15 16:11

Ja nie lubię PW ale minęło dużo czasu i przydałoby się jeszcze raz rzucić na to wszystko okiem...
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez abovePL » Cz lis 12, 15 10:19

Curtis napisał(a):Ja skończyłem MGS V dwa razy...

Na PS3 wbiłem 48% gry na PC 58%

I powiem wam czy ten gameplej jest taki oh ah ? Oj nie jest ... Motyla noga nie jest... A nie jest najlepszy dlatego że przez większosć czasu jest bezcelowy... Wyskakuje z tego helikoptera już znudzony bo widziałem tę cholerną sekwencję tysiąc razy, potem przebijam się przez pustkowie tyle czasu bo mój cel znajduje się 1025 metrów przede mną i z psem pokonuję to pieszo. Jak jestem na miejscu to usypiam kilku typów ale oczywiście po 3 strzałach nie mam tłumika bo Big Medic nie jest Big Bossem i nie wpadł na pomysł "Ej mam tyle ekwipunku ze sobą to może wezmę jeszcze kilka tłumików". Do tego ciągle muszę czekać na to kiedy jakiś przydatny do czegokolwiek ekwipunek mi się odblokuje do opracowania. A potem jeszcze czkekam 36 minut bo motyla noga męski narząd rozrodczy mi w oko. No dobra ale wracając na pole bitwy to czekam na ten zrzut. Potem okazuje się, że kilka razy nie trafiłem prosto w pysk gościa w hełmie myślę sobie "Spoko moja wina kiepsko celuje na padzie". Tylko kurna to się wiąże z kolejnym cholernym zrzutem i czekaniem. Koniec końców się wnerwiam wyciągam karabin rozwalam wszystkich włączam tysiąc alarmów. Wykonuję zadanie biegne 5 godzin do śmigłowca potem czekam 5 godzin na śmigłowiec i okazuje się że dostaję rangę S.



Wchodzę tutaj co pewien okres czasu i ciągle widzę twoje narzekania. Na litość boską! Chłopie, zrób ma wielką przysługę i wyloguj się, przestań grać w TPP! Sam robisz sobie problem, aby mieć potem podstawy do narzekania. Kto ci każe napieprzać z buta kilometr? Kto ci każe walić we wszystkich z broni zamiast obejść lub dorwać w inny, cichy sposób? Kto cię w ogóle zmusza do grania? Jedna twoja opinia wystarczy.

Jak to mówi moja dziewczyna: narzekanie faceta jest niewiarygodnie aseksualne choćby był nie wiadomo jak przystojny.
Ostatnio edytowano Cz lis 12, 15 10:28 przez abovePL, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
abovePL
Coward Duck
 
Posty: 39
Dołączył(a): N sie 17, 08 12:46
Lokalizacja: Jaworzno

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Metyl » Cz lis 12, 15 10:27

Wchodzę tutaj co pewien okres czasu i ciągle widzę twoje narzekania. Na litość boską! Chłopie, zrób ma wielką przysługę i wyloguj się, przestań grać w TPP! Sam robisz sobie problem, aby mieć potem podstawy do narzekania. Kto ci każe napieprzać z buta kilometr? Kto ci każe walić we wszystkich z broni zamiast obejść lub dorwać w inny, cichy sposób? Kto cię w ogóle zmusza do grania? Jedna twoja opinia wystarczy.


Ja wchodzę tutaj codziennie i ciągle widzę SAME narzekania. Proponuję, żeby do każdego posta przy jego wysyłaniu automatycznie dołączał się komentarz "Phantom Pain jest хуй".
Metyl
Black Viper
 
Posty: 153
Dołączył(a): N lip 06, 08 23:12

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez Tidus93x » Cz lis 12, 15 13:26

Gillian napisał(a):
Curtis napisał(a):chyba nakłoni mnie do zagrania w PW jeszcze raz.

Nie no bez jaj. Przecież V jest o kilka długości lepsze od PW, który był crapem pod względem zarówno historii jak i gameplayu.


No bez przesady, przy MGSV fabuła PW to majstersztyk. Może motyw z AI The Boss debilny, ale sama końcówka, gdy Szeroki Szef dzwoni do Noradu klimatyczna. Do mnie w każdym razie przemówiła.

Metyl napisał(a):"Phantom Pain jest хуй".


Może nie aż tak, użyłbym raczej słowa "zawód".
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: MGS V: Wrażenia tych którzy grali [spoilery]

Postprzez SALADYN » Cz lis 12, 15 13:46

Nie wyrabiajcie sobie opinii o cudzej opinii. Nie bądźcie dwunastolatkami co to się obrażają bo ktoś ma swoje zdanie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron