Zaliczone tytuły

Moderator: GM

Postprzez uci » Pn maja 31, 10 15:36

Klimat to dla mnie w tej grze wracał dopiero w zamku ultimeci.

A z drugiej strony po co trzymać aury w nieskończoność, 100 megaelixirów za kartę bahamuta i z 30 aur wystarczyły by bezstresowo skosić każdego bossa od odina do końca gry już.

O dziwo dopiero w 8cme poczułem jaką siłą dysponuje bad breath Malboro
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Tidus93x » Cz cze 03, 10 21:50

The Last Remnant
Właśnie przed chwilą ukończyłem. Nie było źle, do walki podchodziłem z 6 razy. Ogólnie końca nie przewidziałem, stawiałem na inne fakty dotyczące Rusha.
Ogólnie gra jest rewelacyjna. Plusem są świetne walki i system prowadzenia batalii. Grafika na moim PC-ku wyglądała znakomicie, szczególnie w trakcie scenek. Co do tego nie mam większych zastrzeżeń. Fabuła wciąga, jest ciekawie opisana, choć nie brak w niej nieścisłości. Poziom trudności wyważony bardzo dobrze. Mnie osobiście ta gra oczarowała.
Polecam wszystkim fanom jRPG-ów, szczególnie tym, którzy szukają w nich także innowacji (jaką w tym przypadku jest system walki), tacy mogą brać w ciemno. Innym polecam spróbować, gdyż nie przeczę, że jest duże prawdopodobieństwo, że was wciągnie.
For the glory of Athlum!
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Postprzez Gillian » Wt cze 08, 10 20:34

Professor Layton and the Curious Village pękł. 14 godzin mi to zajęło. Po 19 Hotel Dusk, dobrze koło 15 w Anno i rozgrzebanej Zeldzie gdzieś w połowie przy czasie na oko >10h jestem zaskoczony, że na niby przenośnej konsolce gry potrafią być ze dwa razy dłuższe niż przy okazji stacjonarnego mainstreamu.

Tak jak już wspominałem - zagadki do samego końca są podobne. Nie sprawiały wielkich problemów (jak na późną noc, gdy je rozkminiałem), ale ostatni twist fabularny był mocny. Nie spodziewałem się takiego rozwiązania, choć praktycznie nie chciałem się nad całą historyjką zastanawiać - nie lubię sobie fabuły "spoilować" zbyt tęgim myśleniem w trakcie, wolę kiedy niesie mnie nurt opowieści.

No ale wniosek jest taki, że gra pozostawiła po sobie bardzo miłe wspomnienie. Co prawda wrócę jeszcze do kilku zagadek, bo coś mi tam zostało, ale po skończeniu wątku fabularnego czuję się wystarczająco usatysfakcjonowany i już rozglądam się za Pandora's Box ; ).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez uci » Śr cze 09, 10 08:43

Dragon Age : Origins - platyna padła po 3 podejściach i prawie 120 godzinach grania, ale warto było.

Takie oceny kończące bo o tej grze już wiele mówiono.
Początki to świetny i na prawdę dobry pomysł, każdy z nich choć w samej gł. fabule niewiele zmieniają, to dodają ciekawe wątki poboczne, opcje dialogowe, a czasem nowe spojrzenie na fabułe. Co ciekawe wszystkie początki zaczynają się w tym samym czasie, ale przeżywa tylko ten bohater którego my wybraliśmy, w przypadku pozostałych możemy ich spotkać martwych, lub dowiedzieć się tylko że zgineli tu a tu.
Ogólnie jak na mroczne fantazy jest mrocznie, krwawo i bardzo ciekawie.

Sama fabuła nie jest jakaś mega ambitna lub skomplikowana, ale za to jej elementy już są ciekawsze i wciągające.

Świat to takie połączenie D&D z wahammerowym Chaosem, ale świetnie napisany, stworzony, wszystko z czegoś wynika i o coś się opiera (czemu krasnoludy nie władają magią itd.) nie można pod tym względem się o nic przyczepić.

Kolejna przyjemna rzecz to dialogi między bohaterami którymi nas raczą od czasu do czasu towarzysze, jest ich cała masa i występują w każdej kombinacji bohaterów biegających z nami. A czasami można się nieźle uśmiać z niektórych.

Co do wątków, niektóre wątki da się skończyć nawet na 3 lub 4 sposoby, niektóe przeskoczyć lub ominąć w zależności od naszych opcji dialogowych lub pochodzenia.

Ciekawostką jest że w zależności od naszych działań mogą z naszego oddziału odejść bohaterowie i co ciekawe zabierają cały sprzęt jaki mieli na sobie. Który jest potem nie do odzyskania. (NPC kradną!)

Może graficznie nie jest to ME2, ale nie jest też aż tak źle, konsolowe sterowanie jest całkiem przyzwoite, więc polecam zagrać, kraina fereldenu warta jest odwiedzin.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Sylvan Wielki » Cz lip 15, 10 17:35

uci, ja niebawem, weź napisz kilka porad dla początkującego - kogo wybrać, w co ładować exp. To istotne, bowiem w takim IWD nigdy na łotrzyka bym nie postawił i wiadomo, jak to by się kończyło dla drużyny.

The Last Remnant
Właśnie przed chwilą ukończyłem. Nie było źle, do walki podchodziłem z 6 razy

Ile czasu potrzebowałeś na to Oo
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Gac666 » Cz lip 15, 10 18:40

The legend of Zelda - Phantom Hourglass.

Gra majstersztyk, niesamowicie mnie wciągnęła jak zresztą każda zelda. Choć jest to jedyna zelda, oprócz Link to the Past, którą przeszedłem. Ocarina of Time jest super ale jednak dla mnie rozgrywka izometryczna jak w LTTP to mus.

Masa zabawek, masa poukrywanych skarbów, kupa minigierek i wyciskające wszystko z konsolki walki z bossami. Nie raz mi szczęka opadła przy walkach, a osobiście mnie ciężko zaskoczyć. Ta gra jest warta kupna konsolki bez dwóch zdań.

Teraz zacząłem Spirit Tracks i zapowiada się równie dobra rozgrywka :).
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Sylvan Wielki » N lip 25, 10 16:30

Trine z PSS oraz Afeterburner. Szokujące, że ta pierwsza w pudełkowej wersji się nie ukazała na konsole. Piękna, wciągająca, świetna. Tylko platyna u mnie zbugowana jest -_-

Obrazek
Obrazek

Jak widać mam zdobyte wszystkie dwadzieścia sześć skarbów. Nagroda za przeciwników/fiolki wpadła, a za skarby, choć otworzyłem każdą skrzynię, już nie Oo

Natomiast ABC polecam każdemu miłośnikowi szybkiej, nieskrępowanej niczym rozrywki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Uzion » Pn lip 26, 10 15:30

Final Fantasy XIII ukonczone.

Piekna sciezka dzwiekowa, ciekawy intuicyjny system walki, liniowosc, nieco niezbyt "wywazone" postacie, liniowosc, nie do konca wykorzystany ogromny potencjal zarowno swiata jak i rozgrywki, liniowosc i chyba jest to jedna z bardziej (jak nie najbardziej) casualowa czesc serii Final Fantasy.

Wspominalem o liniowosci?
Kpine sobie zrobili z fanow, po prostu. Poczulem sie jak idiota, ktorego kreci ciagle parcie do przodu i wykaszanie przeciwnikow, z przerwami na cutscenes.

Na podstawie fabuly quizu tez bysmy nie zrobili. Wraz z postepem jest ona dokladnie opisywana i uaktualniania w specjalnej sekcji, abysmy mogli tam cos przetrawic w razie niezrozumienia z akcji czy po prostu nie zgubic sie/przypomniec. Niby dobre, ale jakos obnaza to jej jednoliniowosc, zamazujac potencjalne watki poboczne.

Jesli chodzi o eksploracje swiata, to pojawia sie ona w takim stopniu ze czesci takie jak FF X czy FF VII ja bija na glowe. Mozemy pobiegac sobie po paru lokacjach na Gran Pulse przy trzeciej plycie i potem wrocic do niektorych pod koniec gry. To wszystko. Kolejny zawod.

Pozostawila u mnie bardzo jalowe koncowe wrazenie.
Potencjal jest, niestety do caloksztaltu zabraklo Sakaguchiego.
Odnioslem wrazenie ze dostalem gre od kogos kto nie ma pojecia na temat rynku gier, oraz wymagan jakie stawiaja przed nim gracze, czy uwaza ich za dzieci ktore poleca na wszystko.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Sylvan Wielki » Cz sie 05, 10 22:43

Star II Craft.

Spodziewałem się czegoś innego po ostatniej misji, ale jakby nie było, to jedna z najlepszych gier na PC, jaka powstała ostatnimi czasy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Gillian » Cz sie 05, 10 23:42

The Legend of Zelda: Phantom Hourglass padła. Końcówka bardzo przyjemna, nie ma co narzekać. Choć ma sporo męczących elementów, jak choćby to ciągłe powracanie do świątyni i mało urozmaicona muzyka. Ale więcej tu zalet, o których juz pisałem.

Bardzo to też Okami-style, choć zdaję sobie sprawę, że taka stylistyka Zeldowa jest starsza od Okami. Nabrało mnie przez to na Wind Wakera - kiedyś GCN trza kupić w końcu ; ).

Jakby nie było - kolejna rewelacyjna gra na DS. Kupujcie tą konsolkę - grania co nie miara!
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SALADYN » Pt sie 06, 10 11:18

twilite kid napisał(a):Nabrało mnie przez to na Wind Wakera - kiedyś GCN trza kupić w końcu ; )


Albo od razu Wii tudzież następny wynalazek Nintendo , jakby co to mam GCN na sprzedaż ale bez kabla AV i pada i do tego z porysowaną obudową za to sprawnego którego chcę się pozbyć bo wyrzucić szkoda.
Jakby co to uderzaj na PW.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Gillian » Śr wrz 08, 10 21:47

W weekend skończyłem Another Code: Trace Memory. Podobne to bardzo w mechanice do drugiej gry Cing, czyli rewelacyjnego Hotel Dusk. Ale jakoś mniej mi podeszło. Trochę drętwe, a zagadki zbyt oczywiste. No i przejście HD zajęło mi 20 godzin, a tu po 5 i pół godziny zobaczyłem koniec.
Przyjemna jest za to historyjka. Jak już zaczęło sie wszystko układać grałem do końca. Hotel Dusk to nie jest, ale ogólnie pozytywnie. Miły przerywnik na jeden, dwa krótkie wieczory. Ach i po raz kolejny ciekawe motywy z użyciem DSa. Jeden mnie zmiażdżył, uwaga [spoiler]należało sobie ustawić górny ekranik tak, by jego odbicie pod pewnym kątem nałożyło się na dolny w ten sposób dając pewną wskazówkę. Albo trzeba było ciągle "chuchać" na szybę, żeby ją zaparować i zobaczyć jak ktoś palcem pomaćkał jakiś tam kod ; )[/spoiler] Bardzo mi się to spodobało. Jak ktoś ma DSa i jakimś cudem znajdzie grę za mniej niż ~40zł (bo za więcej się imo nie opłaca) to niech bierze bez zastanowienia.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Faja » Wt wrz 14, 10 22:05

Silent Hill:Shattered Memories i MGS:Peace Walker. To drugie na to drugie zakończenie, zrobiłem trochę extra ops i już mi się nie chce w to grać.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez deadspace6 » Pt wrz 17, 10 17:51

Ostatnio ukończone:

Red Dead Redemption
Gra zapowiadała się świetnie, nie mogłem doczekać się premiery. Dorwałem ją w Saturnie (a było ciężko), przepłaciłem, pograłem, zachwyciłem się i zapomniałem. Przy obecnych cenach można się skusić, ale uprzedzam że frajdę daje tylko część rozgrywki. Reszta to monotonia, schematyczność i nuda podobna do tej z GTA. Owszem gra ma dobre momenty, kilka ciekawych patentów i odpowiedni klimat, ale to i tak jej nie ratuje przed moją oceną końcową:
8/ 10. Po Rockstarze spodziewałem się czegoś więcej

God of War III
Choć nigdy nie przepadałem za grami polegającymi na waleniu po mordach z ciekawości sięgnąłem po Gow'a. Bardzo miłe zaskoczenie. Gra ciekawa, wciągająca i niegłupia. Grafika nie odbiegająca od standardu, animacja w porządku. Czego chcieć więcej? 9+/ 10

Dead Space
Jakoś nie miałem przekonania do kosmicznego koszmaru, ale ostatnio przemogłem się i dokończyłem grę. Okazało się że jednak gra się przyjemnie i ostatnie rozdziały przechodziłem dobrze się bawiąc. Może końcówka jest dziwna i finalny boss trochę zawodzi, ale i tak to bardzo dobra gra akcji. 9-/ 10.
Avatar użytkownika
deadspace6
Fortune
 
Posty: 295
Dołączył(a): So gru 12, 09 15:07

Postprzez Snake_VR5 » Pn wrz 20, 10 11:04

Velvet Assassin
Śmiało mogę już w tym momencie powiedzieć że gra została przeze mnie ukończona. Gra cieni, samo skradanie się i element czekania w ukryciu by wyeliminować danego wroga to największy plus tej gry. Wymagana jest więc cisza i szybkość, aczkolwiek w samej grze nie brakuje momentów gdzie schodzi to na boczny tor i możemy się spokojnie nastrzelać. Niemcy są tu wyjątkowo okrutni co widać i słychać, zarówno podczas misji w okupowanej Warszawie (pacyfikacja Getta), jak i w tej której ostatniej w której staramy się zapobiec spaleniu żywcem zamkniętych w kościele francuskich cywili. I tu gra nawiązuje do faktycznej pacyfikacji Oradour-sur-Glane, najbardziej znanej zbrodni niemieckiej we Francji. Masakry dokonali żołnierze dywizji pancernej SS Das Riech, a zamordowano 642 osoby. Tak więc gra fabularnie jest więc wstrząsająca, nie wierzycie to zagrajcie i przekonacie się sami (całość bynajmniej nie kończy happy end). Tak więc kolejne plusy to klimat i jednak fakt że nie zapominano o tym co się działo w Polsce. Przejdźmy jednak do minusów, gra jest niestety strasznie liniowa i krótka. Brak zapisu gry w dowolnym momencie, i choć utrudnia to grę to również irytuje po pewnym czasie. Szkoda przydało się też więcej interakcji z otoczeniem, pod tym względem gra jest wręcz anachroniczna. Inteligencja przeciwników też nie jest moim zdaniem najwyższych lotów.Reasumując i podsumowując, dla miłośników II WŚ i składanek pozycja idealna wręcz. Ci którzy szukają większego realizmu i większej akcji ,niech szukają czegoś innego.

Batman: Arkham Asylum
http://mgs.gram.pl/forum/viewtopic.php?p=76815#76815
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez SALADYN » So lis 27, 10 23:56

Obrazek

Będą spoilery jak cholera.

Duch Sparty to już piąta w kolejności gra z serii GoW , nie ma osoby który będąc graczem nie znała lub nie grała w którąś z części tego cyklu , zwłaszcza że każda nowa część coraz wyżej zawiesza poprzeczkę zarówno dla konkurencji jak i samej siebie i staje sie system sellere'em danej konsoli a już na pewno jedną z najlepszych gier na danym sprzęcie.

Wizualnie gra zachwyca , jest to obecnie najlepsza graficznie gra na PSP , Chains of Olympus i Peace Walker są zdecydowanie słabsze , ba gra jest na pewno lepsza graficznie od pierwszego boga wojny a i nie wiem czy nie przypadkiem i drugiego.
Na ten stan z pewnością ma wpływ korytarzowa budowa poziomów jednak nie wiem czy ktokolwiek spodziewał się po GoW otwartości miejsca akcji , zachwycają zwłaszcza widoczki w tle które świetnie komponują się z pierwszym planem , taki Heraklion na przykład który akurat zwiedzamy w momencie totalnej katastrofy , dokoła gruzy i płonące budynki wśród których przewijają się rzeki lawy , spopielone ludzkie postacie walają się po ulicach a w tle erupcja wulkanu , dawno już nie przystanąłem żeby podziwiać jakiś krajobraz w grze , klimatycznie wypada również słoneczna Sparta i Przełęcz Aoranie którą znamy choćby z filmu "300".
Na postać Kratosa również nie szczędzono polygonów , gość jak zwykle straszy miną zabijaki i chyba nie widziałem ani razu żeby zmieniał wyraz twarzy ale mniejsza z tym , liczy sie fakt że widać krew i brud na ciele Kratosa zupełnie jak w GoWIII.
Inne postacie też zachwycają , choćby Deimos , Erynie czy kurtyzany z Sparty ;) , natomiast przeciwnicy , Spartiaci czy okazyjnie przechodnie to zazwyczaj klony.

Fabuła nie jest najwyższych lotów co zresztą nie dziwi bo w prawie każdej części pełniła role trochę marginalną i stanowiła zlepek kilku dość luźno potraktowanych wątków prosto z mitologi greckiej.
Tym razem historia skupia się na dwóch furtkach jakie twórcy zostawili sobie po pierwszej części której Duch Sparty jest kontynuacją , tymi wątkami są dwa bonusowe filmiki pojawiające się po zaliczeniu wyzwań bogów.
Pierwszy o matce Kratosa która po wyjawieniu mu kto jest jego ojcem zamienia sie w wielkie bydlę i trzeba z nią walczyć , przy okazji wyszła świetna potyczka , drugi o bracie Kratosa który rzekomo nie żyje a jak sie okazuje został porwany i wplątany w przepowiednie sióstr przeznaczenia które oznajmiły że olimp zostanie zniszczony przez śmiertelnika , telenowela jak nic , choć dzięki oszczędnej narracji wyszło całkiem składnie.
Teraz Kratos stara się odnaleźć brata i to jest główny wątek gry.

Gameplayu raczej nie trzeba zbyt dokładnie opisywać skoro jeśli grał ktoś w którąś z części to ogólny zarys zna , podobnie system walki wzbogacony min. o znaną z trójki szarżę na przeciwnika.
Bardzo fajnie wyszły interaktywne retrospekcje czy moment spokoju gdy przechadzamy się po Sparcie , żadnej walki tylko idziemy , odwiedzamy burdel i dopiero w lochach można znowu walczyć , w dalszej części gry będzie ten motyw wykorzystany jeszcze raz ale to dopiero w zakończeniu , bardzo miła odmiana po nieustannym parciu naprzód.

Kilka słów trzeba powiedzieć o polskiej lokalizacji gry , za pierwszym razem wybrałem polski dubbing i przepadłem bez reszty , jest świetny , Linda jako Kratos może z początku wypadł trochę sztucznie ale to jest efekt przyzwyczajenia to głosu T.C Carsona czyli amerykańskiego głosu Kratosa , przestawienie sie w moim przypadku było bezbolesne i teraz nie wyobrażam sobie Kratosa bez głosu Lindy zwłaszcza że nie ma w jego tonacji tego ciągłego krzyku jaki Carson prezentował przez większość czasu grania Spartiaty , wszystko jest jak widać sprawą gustu.
Głosy innych postaci również są poprawne , nawet narratorka tak dziwnie nie zaciąga jak w polskim trailerze , przyczepić się można za to do synchronizacji ruchu warg w paru scenach jak i kompletnego wyciszenia muzyki i efektów (śmierć matki Kratosa i wrzucenie Midasa w wodospad lawy , posłuchacie to zauważycie) co nie powinno mieć miejsca.

Grę zaliczyłem w trochę ponad 8 godzin ale jednak jest co robić po jej przejściu , przede wszystkim mozna zaliczyć wyższe poziomy trudności , później można się jeszcze pobawić w wyzwania bogów i arenę gdzie sami ustalamy zasady (coś na wzór treningu) dodatkowo mamy świątynię Zeusa gdzie za zdobyte orby które sumują się z głównej gry jak i wyzwań odblokowujemy różne galerie , skórki postaci , nowe wyzwania itp.

Fanom serii gry polecać nie trzeba , wszystkim innym posiadaczom PSP też radzę sprawdzić bo za taką cenę po prostu warto.
Ostatnio edytowano So gru 11, 10 12:08 przez SALADYN, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez kotlet_schabowy » Cz gru 02, 10 23:51

W końcu, po paru latach zwlekania (maszynę, która by uciągnęła tę gierkę, mam od 2007, nie licząc PS2, bo konwersja podobno porażkowa), skończyłem Mafię.

Nie oszukujmy się, gra jest w tym momencie bardzo przestarzała, ale wiek nie jest usprawiedliwieniem (są gry z tego okresu, w które nadal bardzo przyjemnie się gra).
Sterowanie niezbyt wygodne, gra ogólnie monotonna i irytująca (mam głównie na myśli przejazdy przez miasto, często powtarzane od samego początku przez głupie kłopoty z policją). Plusem oczywiście jest fabuła i mimo wszystko klimacik (mało muzyki, ale dobra).
Trzeba też zauważyć, że gra jest dosyć długa (mówię tu o samym wątku fabularnym, zresztą poza nim i tak nie ma za dużo do roboty), jakbym miał obstawiać, to z 15-20 h siadło. W porównaniu do dzisiejszych gierek : nieźle. Szkoda tylko, że wcale jakoś bardzo mnie to nie cieszyło, no ale zdaję sobie sprawę, że jakbym grał w to te 8-5 lat temu, to pewnie odbiór byłby inny.
Tak czy inaczej, według mnie próbę czasu zdecydowanie lepiej przetrwały starsze części GTA, czy nawet takie The Getaway.
No ale skończyć wypadało, tym bardziej, że już po premierze dwójki.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez SALADYN » So gru 11, 10 12:02

Obrazek

Pierwszy God of War pękł , niby taki odgrzewany kotlet ale jednak wciąż smaczny.
Fabularnie jest to dla mnie najlepsza część serii , głównie dlatego że historia najbardziej trzyma sie greckiej mitologii a nawet sama przypomina mit , dalsze części to już bardziej fantasy i tylko postacie i miejsca nawiązują do mitów , choć to wcale nie umniejsza tym grom.
O poziomie trudności już wspomniałem jednak trzeba dopowiedzieć że niektóre zagadki były na serio hardkorowe i to nie dlatego że ciężko było wykombinować co trzeba zrobić ale dlatego że bardzo często wymagały one skakania na czas po jakiś platformach nad przepaścią z latającymi piłami dookoła , przez pojedynki szedłem jak burza a w pewnych momentach (grób architekta , chodzenie po belkach z wirującymi ostrzami podczas wyzwania Hadesa np.) ginąłem raz za razem bo trzeba wycelować skok.
Trofea padły bardzo szybko , przy jednokrotnym przechodzeniu bez większego wysiłku zabrakło ledwo dwóch pucharów do platyny które wymagają przejścia gry w 5h i zaliczenie wyzwań.
Rozczarowała mnie za to ostatnia walka z Aresem , grę przechodziłem jakieś pięć lat temu i nie pamiętam żeby ten pojedynek był aż tak masherski , zwłaszcza jego trzecia faza , ja tu próbuję blokować , unikać , wyprowadzać comba w odpowiednim momencie a okazało się wystarczy naparzać non stop w kwadrat ile się da na przemian z kółkiem kiedy dochodziło do zwarcia.
Czas gry też nie jest dobrą stroną tego tytułu , niby mocne 7,5h ale jednak Duch Sparty który ukazał się miesiąc temu był dłuższy , może to w końcu zwiastuje jakieś zmiany w tym aspekcie i średnia długość gier skoczy w górę albo po prostu sporo zapamiętałem z pierwszego boga wojny.
Nie wiem czy mam ochotę zabierać sie za God Mode zwłaszcza że w oryginalnym GoW nigdy go nie zaliczyłem (utknąłem na parę dni i dałem sobie spokój) , może kiedyś jak nie będzie w co grać akurat , teraz pora na druga część a na deser GoW III.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Pabian01 » So gru 11, 10 12:14

Też jestem świeżo po ograniu i również zauważyłem, że Ares był jakiś taki łatwy :/ Cieszę się, że 2 ograłem, bo na PS2 nie miałem okazji.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez box » N gru 12, 10 16:23

Cieszę się że przeszłam druga część GoW, na jedynce ugrzązłam na jednym poziomie i się już wkurzam.
So This is Raven's territory
Avatar użytkownika
box
The Fear
 
Posty: 476
Dołączył(a): Pn gru 29, 08 16:52
Lokalizacja: Produkcji pudełek
Gram: Na zawsze wierni MGS'owi

Postprzez kotlet_schabowy » Pn gru 13, 10 03:18

Ares na God to była ostra przeprawa, szczególnie drugi "etap" (klony, kur.wa). Kiedy już udało mi się dojść do trzeciego etapu walki, po kilku próbach PS2 mi się zwiesiła (pierwszy raz w historii grania w GoW). No ale na następny dzień się udało. To tak tytułem dygresji.
Swoją drogą, zawsze dziwi mnie, jak w grze nie ma dwóch opcji : włączenia napisów i wyłączania cut scenek. Jeszcze jak to idzie ze sobą w parze, jak w przypadku GoWa, to daj pan spokój.

W ogóle polecam tryb God, bo na prawdę motywuje do szukania nowych, jak najbardziej efektywnych metod walk. Czasy zaliczania gier na maksimum u mnie już minęły, ale wiem, że akurat w przypadku serii GoW taki tryb jest smakowity i zapewne kiedyś zaliczę tak też GOW3. Po prostu inna zabawa, poznawanie gry na wylot.
Dodam jeszcze, że po zaliczeniu GoW1 a potem dwójki na najwyższym poziomie, zrobienie Challange'y to była w sumie łatwizna.


Skończyłem COD : Black Ops, bardzo dobre wrażenia, ale oczywiście gra krótka. Fabuła w sumie najciekawsza z serii SPOILERY choć twist można troszkę wcześniej przewidzieć, i to piszę ja, który zazwyczaj nie ma przeczucia tego typu.

Najlepsze fragmenty to chyba nocne "skakanie" po dachach, przylot do bazy w Wietnamie, oraz rozwałka łodzią (muzyka dodaje klimatu), retrospekcja Reznova (również muzyka) oraz schizy w "bazie" przesłuchań. KONIEC SPOILERÓW.

W rozgrywce żadnej rewolucji w sumie, dużo patentów CODowych (chwytanie za rękę przez kompana, ratujące przed spadkiem, "epickie" skryptowane akcje, itd), no ale frajdy jest na prawdę sporo. Szkoda, że jakaś dziwna optymalizacja, gra w zasadzie wygląda nie dużo lepiej (o ile nie gorzej, momentami) niż MW2, a z płynnością jest sporo problemów na moim PC, i to bez względu na mieszanie w ustawieniach (nie jestem specem, ale ogólnie rzecz biorąc gra jako tako działa płynnie, ale często przerywa, jak gdyby doczytując, może kwestia RAMu).
Tak czy inaczej, bardzo dobry FPS, nie znudziła mi się jeszcze formuła, chętnie pogram w kontynuację MW (fabuła).
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Gac666 » Pn gru 13, 10 08:18

Szkoda, że jakaś dziwna optymalizacja, gra w zasadzie wygląda nie dużo lepiej (o ile nie gorzej, momentami) niż MW2, a z płynnością jest sporo problemów na moim PC, i to bez względu na mieszanie w ustawieniach (nie jestem specem, ale ogólnie rzecz biorąc gra jako tako działa płynnie, ale często przerywa, jak gdyby doczytując, może kwestia RAMu).
Tak czy inaczej, bardzo dobry FPS, nie znudziła mi się jeszcze formuła, chętnie pogram w kontynuację MW (fabuła).


Masz Geforce'a? Twórcy tak się zajarali radeonami, że zapomnieli w ogóle o beta testach na geforce'ach i totalnie poszło po optymalizacji. Mają to niby patchami naprawić, ale jakoś cisza. Dodatkowo mozna liczyć, że nowe stery nvidii to naprawią.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez SALADYN » Śr gru 15, 10 22:49

Obrazek

God of War II również zaliczony , nie będę się zbytnio rozpisywał bo o tej grze powiedziane już było wszytko co można było o niej powiedzieć , krótko:
- grafika świetna , chyba tylko MGS3 mógłby konkurować w tej kwestii z tą grą , efekt wygładzenia tekstur jaki umożliwiła konwersja na PS3 to dodatkowy plus
- muzycznie przydałoby by się zmienić trochę więcej bo szczerze powiedziawszy to nie potrafię wskazać jakiś nowych utworów , jakoś ta seria ma tak równą ścieżkę dźwiękową że można by sie pokusić o stwierdzenie że ona w tym aspekcie nie ewoluuje a co najwyżej zalicza drobne poprawki
- poziom trudności jakby opadł , bez problemu da się wymaksować wszystkie bronie przy przed ostatnim bossem a zagadki jakoś tak same się rozwiązywały , trofea to już inna bajka , niektóre wpadły same o inne trzeba sie postarać i nie bardzo wiem czy zaliczyć to jako wadę zaletę
- czasowo gra wypada znacznie lepiej , ponad 11h na liczniku to bardzo dobry wynik i zresztą najdłuższy w całej serii
- ogólne odczucia podczas grania z pewnością miałbym znacznie bardziej entuzjastycznie gdybym grał po raz pierwszy , jednak nie ukrywajmy że wciąż odgrzewany kotlet który jednak w ostatecznym rozrachunku jest wart wydanych na niego pieniędzy.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Faja » So gru 18, 10 00:42

Właśnie skończyłem Enslaved. Grało się super, polecam od razu zaczynać na hardzie. Zapewniam, że gra wciąga, fabularnie jest niewiadomo do samego końca. Koniec za to mnie osobiście rozpieprzył na kawałki. Fenomenalna historia. Na bank zagram jeszcze raz by dozbierać resztę znajdziek i dobić puchary do platyny. Grę można już kupić za 100 więc nie jest drogo, a naprawdę warto.

EDYTA:

Dziś pękło Devil May Cry 4. Jako, że Bayonette skończyłem o wiele wcześniej to będę te gry porównywał chronologicznie pod względem grania, a nie ich wydania. Podstawowy problem tej gry jest taki sam jak u Bayo. Na początku wszsytko fajnie, ale im dalej w las tym gorzej. Za jakie grzechy twórca tej pozycji skłania mnie do trzykrotnych walk z bossami. Ludzie ileż można. Gra jest sztucznie wydłużona. Fabularnie jak Bayonetta jest hmm egzotycznie. Kolejna sprawa. Na początku dostajemy 2 poziomy trudności. Ok se myśle, gram na najtrudniejszym. Po skończeniu odblokował się trzeci, a skąd inąd wiem, że tych poziomów jest SZEŚĆ. Litości ludziska, 3 raz mam ją zaliczać, żeby odblokować very fucking hard poziom? Kolejna sprawa - przerywniki filmowe....ręcę czasami opadały, ale wszak to japońszczyzna, więc nie ma się co dziwić. Ogólnie grało mi się dobrze, ale irytowałem się strasznie... o właśnie przypomniałem sobie hehe, checkpointy :[ AAAAAAA czasami trza przełażić przez całe 3 lokacje. Kolejna sprawa to za każdym razem napis Wczytywanie. Dobra kończę, sam już nie wiem czy chcę zagrać w części poprzednie.
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Sylvan Wielki » Pt gru 31, 10 02:36

Death Spank rozczarował mnie. Niezwykle zabawny, dodatkowo bohater pierwsza klasa, ale zbytnio przekombinowany jak na h'n's. No i oprawa mogłaby być lepsza.

Za PoP:ZA lepszy niż poprzedni PoP. Aż wbiłem 100%. A co.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez kotlet_schabowy » Pt gru 31, 10 04:03

Gac : tak, GeForce. Skoro jest jak piszesz, to może sobie odświeżę w lepszych czasach gierę :).

Co do muzyki w GoW 2, to według mnie warto zwrócić uwagę na utwory Atlas Remembers (przy pierwszym przechodzeniu gry praktycznie nie zwróciłem na to uwagi) oraz Theme of Fates. Na soundtracku obydwie podpisane jako bonus tracks. Polecam jeszcze Battle in the Bog.

To takie najbardziej wyróżniające się w porównaniu do GoW 1 kawałki.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Faja » Pt gru 31, 10 11:40

Sylvan Wielki napisał(a):Za PoP:ZA lepszy niż poprzedni PoP. Aż wbiłem 100%. A co.


Pop:ZA????

Słaby ten nowy książe niestety i nic go nei uratuje. Skończyłem jedynie dlatego, że mi było żal go nei kończyć, ale było to strasznie wymuszone. Dla mnie ten poprzedni był lepszy o wiele i tam mam 100% hehe
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez SALADYN » Pt gru 31, 10 11:41

Faja napisał(a): i tam mam 100% hehe


Nie dziwota skoro sam sie przechodził ;)
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Faja » Wt lut 01, 11 08:48

Wczoraj skończyłem Castlevanie Lords of Shadow. Gra wskoczyła w moim prywatnym rankingu na pierwsze miejsce w zestawieniu gra roku 2010. Gdyby mechanika Castlevanii została połączona z głębią fabularną Enslaved to byłaby to najlepsza gra ostatnich lat jak dla mnie, Bez tego jest tylko najlepszą grą 2010 i najlepszym slaszerem, który przebił God of War 3. Trza sprawę powiedzieć jasno - gra ma cholernie dużo do zaoferowania, obszerna galeria artworków, pierdoły w stylu mini gierki, podobnej trochę do szachów. Po przejściu dostajemy także dwa itemki związane z serią Metal Gear Solid. Poza tym triale, wyższy poziom trudności, znajdźki, które nie są dostępne na początku. Nie należy zapomnieć o dwóch lecących w naszym kierunku DLC, które zabawę z tym tytułem na bank wydłużą. Lords of Shadow postrzegany przez wszsystkich jako nowy kierunek serii niewątpliwie tchnieniem świeżości w nią jest, ale może być traktowany jako pierwsza część tejże. W końcu akcja dzieje się przed wydarzeniami z Lamment of Innocence. Ostatni filmik po creditsach spowodował u mnie przysłowiowy opad szczeny. Pomimo, że gra jest długa, nie ma wprawdzie licznika, ale zdaje mi się, że grałem jakieś 16-18 godzin, to nie pozwala odejść od telewizora z nudów. Tutaj cały czas się coś dzieje. Co chwilę mamy nowych przeciwników, których w grze jest chyba 20 typów. Nowe zagadki logiczne, które potrafią przyprawić o ból głowy, jak chociażby fenomenalna zagadka z Music Box, czy ta w otchłani Nekromanty. Wszyscy fani serii znajdą coś dla siebie. Najbardziej cieszą subtelne nawiązania do poprzednich części, starzy znajomi i różne inne mrugnięcia oczkiem. Tak jak mówiłem, ostatni filmik powala. Mam nadzieję, że kontynuacja będzie zrobiona, mam nadzieję, że DLC będzie w miarę przystępnej cenie, Mam nadzieję wreszcię, że ktoś się wypowie na ten temat.

uci@ grałeś??
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez uci » Wt lut 01, 11 11:50

wszystko po kolei - najpierw muszę skończyć innego świetnego slashera - Darksiders.
Na pewno zamierzam zabrać sie za ten tytuł w najbliższych miesiącach (jest u mnie pierwszy w liście slasherów które trzeba nadgonić)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron