Ostatnio zaliczyłem LittleBigPlanet 2.
Muszę przyznać, że jeśli gra się samemu to ta leży. Ale jeśli ma się obok siebie drugą osobę (no chyba, że gra się przez sieć z Headsetem) to gra nabiera rumieńców. Jeśli chodzi o grę na dwie osoby, to nie jest to rozrywka nastawiona na kooperację, jak dla mnie gra we dwójkę, trójkę czy czwórkę, polega bardziej na przeszkadzaniu sobie, aniżeli na pomaganiu. Dobrym przykładem był by tutaj moment, gdy graliśmy z Lazuli, i otrzymaliśmy rękawice dzięki którym można podnosić obiekty, ale również swoich znajomych. Przez resztę levelu zamiast dotrzeć do końca woleliśmy w siebie rzucać ciastami i jakimiś glutami, czasami zdarzało się że rzucaliśmy sobą na wzajem

No i stało się, singiel pękł w jakieś 6 godzin, oczywiście na razie bez maksowania. Ale dopiero teraz zaczyna się zabawa, czyli Edytor i poziomy społeczności! Jak na razie jest cała masa bardzo dobrych poziomów, inna sprawa, ze wiele z nich pochodzi jeszcze z pierwszej części. Ale w zakładce "Ulubione MM" są najlepsze levele, wybierane przez twórców gry. Grze wystawił bym 9- od 10 dzieli mnie to, że dwójka to taka jedynka z kilkoma ulepszeniami. Tak naprawdę dopiero ludzie opanowują edytor, więc prawdzie perełki dopiero nadejdą.
Drugą z ostatnio zaliczonych gier jest Assassin's Creed: Brotherhood. Muszę przyznać, że jest to taka dwójka z tymi samymi plusami i jak dla mnie małą ilością wad.
No to może zacznę od zalet:
+ Fabuła, oczywiście jest to mocna strona każdej gry spod loga AC
+ System walki, bardzo podoba mi się w nim to, że po zabiciu jednego przeciwnika, wystarczy, że zaznaczymy drugiego a Ezio zabije go jednym ciosem. I nawet muszę przyznać, wcale nie sprawia to ze walka jest łatwa, o nie!
+ Gildia Asasynów i możliwość wezwania naszych podopiecznych w walce
+ Masa misji pobocznych, sama oś fabularna pękła w jakieś 12-13 godzin, ale misje poboczne nadal nie pozwalają mi odłożyć nowego Asasyna na półkę, spędziłem z nimi już około 7 godzin a i tak ciągle przybywa masa nowych misji.
+ Nowe bronie jak np. kusza
i tak pewnie o jakiś zaletach zapomniałem...
No to teraz wady:
- Tak, twórcy chwalili się że teraz można jeździć koniem po mieście, kiedy się chce, no owszem, można. Ale człowiek woli iść na piechotę niż przywołać tego piekielnego rumaka. Sterowanie koniem jest tak toporne, że strach na tego potwora wsiadać.
- Hmm... Nie wspominałem o multi, ale jedynym z jego minusów jest to, że czasami przez około 5 minut szuka servera i ludzi a czasami po 30 sek już znajduje i gramy.
- Zakończenie jest WIELKIM Cliffhangerem, po którym człowiek ma ochotę na więcej! JA CHCĘ JUŻ AC3!
i możliwe, ze o czymś zapomniałem.
Ale podsumowując, fani będą tę cześć kochać jak każdą inną i może obdarzą uczuciem multi, natomiast heaterzy będą tę odsłonę nienawidzić ja każdą inną.
Jakby ktoś miał jakieś pytania co do LBP2 albo AC:B to śmiało piszcie
Hmmm...Mam przeczucie, że za bardzo się rozpisałem, ale może komuś to się przyda?