. Na gwiazdkę zaś dostałem Commandera, combat squad (pół tactical squadu) oraz oddział Devastatorów (5 marines + 8 ciężkich broni do wyboru).
.
.
. Uci, jak ty też malujesz to byłbym dźwięczny za podrzucenie jakichś fotek na mailika
.
chętnie zobaczę.
. On bierze tyranidów, ja może wezme tych tacticali, a reszte sprzedajemy. Jak na 12 farbek po 5ml każda to moim zdaniem opłacało się.
.
. Jedynie czego mi brakuje to brudu i cieniowania przy podłodze. Przydałoby się walnąć zieleń, bo to zwykle mech rośnie no i zabrudzenia, bo wiadomo błotko itp
. No i troszkę bym drewno postarzał, jakiejś szarości dał czy co. Ale ogólnie jest bomba.

Szacunek dla Ciebie i tych ludzi. Fajne hobby. Szkoda, że nie mało to kosztuje.
.
(+rule book po angielsku i dodatkowe markery i kostki). Pewnie sprzedam ich za 30-40zł tak o by jakaś cena była, bo niestety nie są najlepsi (składają się z 3 części w porównaniu do normalnych marines z pudełka, którzy mają 10 części i są bardziej zróżnicowani). Ale licząc z nimi to w tym momencie moja armia ma 43 figurki. Jak obliczyłem jakies 800 pkt. nie licząc terminatorów ze space hulka
, jak ich dołączę (ale są brzydcy więc wstyd się pokazać) to będzie 1200pkt armia.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości